Reklama

Bogusław Chrabota: Marne szanse PiS na powrót do władzy

Kolejne porażki z pewnością ani partii, ani prezesa Kaczyńskiego nie wzmocnią. Co więcej, zakładam, że przyczynią się do finału jego politycznej kariery.
Jarosław Kaczyński

Jarosław Kaczyński

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński

Trzy miesiące po wyborach sondaże pokazują, że siła przegranego w wyborach Prawa i Sprawiedliwości nie maleje. Wsparcie elektoratu jest wciąż na podobnym poziomie ok. 30 proc. Rzecz jasna mało kto wierzył, że partia Jarosława Kaczyńskiego posypie się zaraz po wyborach. A jednak jej integralność, a zwłaszcza poziom lojalności wyborców, jest zadziwiająca. Można było się przecież spodziewać, że na fali porażki (bo przecież nie kompletnej klęski) w partii dojdzie do pierwszych rozliczeń, podważania autorytetów, środowiskowych pęknięć, co mogłoby świadczyć o początku politycznej atrofii. A jednak nie, partia Kaczyńskiego wciąż jest jak skała. W pełni zwarta, zdyscyplinowana, rozpędzona jak bolid na wyścigowym torze, którym jest kalendarium wyborcze następnych kilkunastu miesięcy.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama