Reklama
Rozwiń
Reklama

Bogusław Chrabota: Odszedł Paweł Huelle. Zostały nam już tylko jego książki

Byliśmy dumni, że jeden z nas pokazał pazur, a świat to docenił. Tym bardziej że „Weiser Dawidek” nie był książką pachnącą tandetnie komuną. Było w niej wszystko, co trzeba, brak pokory, rozliczenie z historią, trudna przeszłość ukochanego miasta.
Bogusław Chrabota: Odszedł Paweł Huelle. Zostały nam już tylko jego książki

Foto: PAP/Roman Jocher

Wybaczcie państwo, ten tekst będzie – bo być musi – bardzo, za bardzo osobisty. Ale niekiedy inaczej się nie da. Ta przedwczesna śmierć sięga kilku poziomów tragizmu. Najpierw to odejście w kompletnej samotności. Oto umiera człowiek legenda, ważny pisarz, gdański Orhan Pamuk, bo tak go czasem całkiem dla siebie nazywałem, i nikt tej śmierci nie zauważa. Nagle, po jakimś czasie, niepokoją się sąsiedzi, bliscy, ktoś dzwoni na policję. Ta wsparta przez strażaków włamuje się do mieszkania, by dokonać smutnego odkrycia.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama