Reklama

Chłopski szturm na historię

Książki na temat chłopów można uznać za swego rodzaju politykę historyczną na wewnętrzny użytek. Zwrócenie się ku przeszłości ma za zadanie zmienić realia aktualnej debaty publicznej.
Chłopski szturm na historię

Foto: NAC

Zamknijmy oczy i pomyślmy o Polsce. O jej historii. Jak nas jej uczyli? Ot, kazali wkuwać jakieś daty, postaci. Snujący się przez wieki ciąg wojen, przywilejów, epokowych wydarzeń. Na ilustracjach widzieliśmy szlachciców w kontuszach, inteligentów w surdutach, oficerów w eleganckich mundurach. To miała być historia Polski – ale czy naprawdę była? Ostatnio coraz więcej osób twierdzi, że nie do końca.

Rok 2020 bez wątpienia zapisze się na kartach dziejów tego, jak w Polsce postrzegamy naszą własną historię. Wówczas światło dzienne ujrzały dwie głośne książki skierowane do szerokiego grona czytelników – „Bękarty pańszczyzny” Michała Rauszera oraz „Ludowa historia Polski” Adama Leszczyńskiego. Wkrótce potem dołączył do nich kolejny obszernie dyskutowany tytuł – „Chamstwo” Kacpra Pobłockiego, a dalej – aż do dziś – co parę miesięcy niezmiennie ukazuje się książka chcąca mówić o historii naszego kraju z perspektywy tych, którzy nie należeli do dziejowych elit. Tym bardziej że to właśnie ich zazwyczaj odnajdziemy w naszych genealogiach, więc ich głos w końcu musi zostać usłyszany.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Ksiądz pedofil kontra kardynał Wojtyła
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Plus Minus
„Portobello”: Niewydolność systemu
Plus Minus
„Dixit Kids”: Emocjonalne króliczki
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama