4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 29.01.2026 10:40 Publikacja: 28.07.2023 17:00
Firma Nielsen podaje, że sierpnia 2008 r. do września 2009 r. Polacy kupili w sklepach i na stacjach benzynowych o 5 proc. wina więcej niż przed rokiem
Foto: Flickr
Skąd tu kobiety? Bo mówimy o najbardziej aromatycznym szczepie świata, winie, którego bukietowi trudno się oprzeć. Tak, wiem, że ostatnio to sauvignon blanc z Nowej Zelandii, że gewurtztraminery, wreszcie, że rieslingi – wszystkie te szczepy też chełpią się tytułem najbardziej aromatycznego, niemniej naukowcy – tak, tak, naukowcy się tym zajmują – uznali, iż to właśnie muskat, ze względu na strukturę alkoholi (cokolwiek by to znaczyło), dzierży ten tytuł.
Muskat, czyli kto? I to jest bardzo dobre pytanie, bo odpowiedź jest nieoczywista, bowiem do rodziny muskatów należy grubo ponad sto szczepów, odmian, krzyżówek czy jakkolwiek to nazywać. Naukowcy – znowu oni – odmawiają niektórym tego zaszczytnego miana, ale jak się ludzie nauczyli, to ich nie przekonasz i mówią, że muskat. Mówią zresztą na całym świecie i od zawsze, bo to naprawdę starożytne wino. Największą sławę zdobywał przed dwoma tysiącami lat muskat aleksandryjski, który przestano uprawiać nad Nilem po podboju arabskim, jednak odmiana przetrwała, a portugalski moscatel de Setúbal to nic innego jak przybysz z Afryki. Zarówno on, jak i wiele innych wykorzystano do stworzenia wina słodkiego, bo też do tego muskaty nadają się wyjątkowo.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Serial „Stranger Things” udowodnił, że nostalgia za latami 80. i 90. to nie tylko trend – to głębokie pragnienie...
Osadzeni w Rosji końca lat trzydziestych „Dwaj prokuratorzy” Sergieja Łoźnicy są przestrogą dla współczesnego św...
„Highlands Fishing” pozwala choć na chwilę oderwać się od pługa…
„Dandadan” to opowieść prowadzona całkowicie bez trzymanki, gdzie humor miesza się z kolejnymi przygodami.
Na scenach progresywnych i tych tradycyjnych, a nawet w kościelnych podziemiach – oto moja subiektywna lista naj...
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas