Reklama
Rozwiń
Reklama

Szybko mija młodość detektywa

Kurta Wallandera, bohatera serii popularnych kryminałów autorstwa Henninga Mankella, grało już wielu wyśmienitych aktorów – od Kristera Henrikssona po Kennetha Branagha. Tym razem jego rolę powierzono młodziutkiemu Adamowi Palssonowi znanemu z „Moscow Noir" i trzeciego sezonu „Mostu nad Sundem". Jego Kurt jest inny niż pozostali.
Szybko mija młodość detektywa

Foto: materiały prasowe

Bohater Mankella urodził się w 1948 r. i większość śledztw prowadził w latach 90. XX wieku. Ten z „Młodego Wallandera" dopiero opuścił szkołę policyjną i jest zwykłym „krawężnikiem". Patroluje ulice niebezpiecznych dzielnic, ochrania demonstracje antyimigranckie i marzy o awansie do wydziału kryminalnego. Pewnego dnia próbuje pomóc młodemu człowiekowi przywiązanemu do płotu okalającego osiedlowe boisko. Chwilę później chłopak ginie w wyniku wybuchu granatu, a Kurt zostanie wmieszany w trudne, poszlakowe śledztwo.

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama