Reklama

Wina Mazurka: 80 arów prestiżu

Zabawny jest ten winiarski język – apelacja nie ma w nim nic wspólnego z sądami, a denominacja z wyznaniem. O co tu chodzi?
Wina Mazurka: 80 arów prestiżu

Foto: hfng

Dlaczego to jest tak upiornie drogie?! – pytamy, patrząc na ceny win. Bo są z najbardziej prestiżowych winnic, a wtedy ludzie płacą jak za zboże. Taki rynek. Ale nie każdy może sobie napisać na butelce Pomerol i żądać za to worka talarów. Czuwa nad tym skomplikowany system zakazów i nakazów, na którym zyskiwać mają i winiarze, i klienci. Producent, bo wie, że tylko on oraz sąsiedzi może oznaczyć swe wino jako sherry czy barolo. Klient z kolei wie, że wino, które kupuje, nie tylko pochodzi z tego miejsca, ale i zostało wytworzone według jasnych reguł.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama