Po 24 lutego 2022 wśród publicystów popularna stała się teza, że rosyjska inwazja na Ukrainę ostatecznie „wybudziła nas z drzemki końca historii”. Zakończył się czas naiwnej wiary w świetlaną przyszłość bez wojen i przemocy. Jednym z symboli tych przemian miała być zbiórka na zakup drona Bayraktar, zorganizowana przez Sławomira Sierakowskiego. Jeżeli nawet założyciel i redaktor naczelny „Krytyki Politycznej” zbiera pieniądze nie na jedzenie dla cywilów, nie na bandaże, nie na hełmy dla żołnierzy, lecz na bojowego drona, który ma zabijać Rosjan, to coś musi być na rzeczy.