4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 05.02.2026 07:47 Publikacja: 06.01.2023 08:00
Foto: PAP/Marcin Bielecki
Tak premier komentował niedawno nadmierne zainteresowanie mediów życiem prywatnym i zawodowym Tymoteusza Szydło. Syn ówczesnej premier był wtedy dojrzałym mężczyzną, który po prostu zmienił swoje życiowe plany po tym, gdy jego powołanie do kapłaństwa okazało się niewystarczająco mocne. I choć dla Beaty Szydło ta zmiana była politycznie, a może i prywatnie niekorzystna, to sam Tymoteusz Szydło zachował się uczciwie wobec siebie, wiernych i Kościoła, a o zainteresowanie mediów swoim życiem może mieć pretensje wyłącznie do siebie, bo wcześniej pozwolił je wykorzystać do ocieplenia wizerunku matki. Na jego mszy prymicyjnej zjawiła się wierchuszka PiS, z samym prezesem na czele, trudno się dziwić ciekawskim, że chcieli wiedzieć, jak żyje były już ksiądz, ale też ta ciekawość trwała chwilę i była niezbyt nachalna. Do tej pory nie wiemy nic o jego życiu prywatnym i chyba nikomu tej wiedzy specjalnie nie trzeba.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
W „Limpopo” każdy z graczy zostaje groźnym zielonym gadem…
Dostajemy doświadczenie świata, w którym role ofiar i strażników zmieniają się szybciej niż w kalejdoskopie.
Potrzebujemy nowego podejścia do pracy, które pozwoli nam działać skuteczniej, ale bez wyniszczającego tempa.
Nawet najbardziej szokujące sceny, które mogą wydawać się nieprawdopodobne, mają swoje potwierdzenie w rzeczywis...
„Niektórych rzeczy nie da się odzyskać”, a skoro tak, to najwyższa pora ruszyć do przodu.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas