Reklama

Busan. Miasto z historii, miasto z kosmosu

Od rybnego targu po wieżowce w chmurach. Od portowego chaosu do futurystycznych projektów. Od sprzedawcy pieczątek po filmowe gwiazdy. Busan czeka na Expo.
Busan. Miasto z historii, miasto z kosmosu

Foto: materiały prasowe

Busan to miasto z kosmosu. Nie ciągnie się w nieskończoność jak Seul, a jednak jest olbrzymią wielomilionową metropolią. Pełna wzgórz, wysp i zatok, o nerwowej i jakby niekonsekwentnej linii brzegowej, opleciona ultranowoczesnymi, zawieszonymi sto metrów nad powierzchnią morza, napiętymi jak liny mostami, pachnąca słonym wiatrem, z dzielnicami jak schodzące ze wzgórz rajskie ogrody, z grupami gigantycznych wysokościowców – przypomina jakąś fantastyczną kreację z epopei o „Gwiezdnych wojnach”. Mam wrażenie, że jej twórca, George Lucas, gdyby tu był, na pewno włączyłby miasto do swojego uniwersum.

Pozostało jeszcze 97% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Plus Minus
Największe zagrożenie dla globalnej gospodarki zaczyna płynąć z USA
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Centra danych to kwestia całego ekosystemu
Plus Minus
„Najlepsi. Kowboje, którzy polecieli w kosmos”: Sikający astronauta
Plus Minus
„Resident Evil: Requiem”: Powrót do Raccoon City
Plus Minus
„Felietony”: Felietonista? Naprawdę?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama