Reklama

Anna Goc: Głusza czyli o trudnym świecie głuchych

Nieraz widziałam, jak lekarz mówi do kogoś głuchego głośno, powoli i wyraźnie. Osoba głucha kiwa głową. Ale prawdopodobnie nie rozumie pytania.
Anna Goc: Głusza czyli o trudnym świecie głuchych

Foto: materiały prasowe

Jak wam się żyje w naszym kraju? – pytałam. Głusi i tłumacze PJM [polskiego języka migowego – przyp. red.] opowiadali mi przez ostatnie kilka lat między innymi o tym, co się dzieje w gabinetach lekarskich.

Najpierw rejestracja. Wciąż do wielu przychodni i szpitali da się tylko zadzwonić. Trudno znaleźć adres mailowy, numer telefonu, na który można wysłać esemesa. Jeśli jest, głusi piszą. Niegramatyczne wiadomości bywają lekceważone. Zdarza się, że ktoś oddzwania. Głusi wysyłają więc kolejną wiadomość: „Proszę o esemesa, jestem głuchy”.

Pozostało jeszcze 97% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama