Reklama

Sam nie wygrasz z siłami zła

W „Harry Potter: Hogwarts’ Battle” karty zastępują zaklęcia i pomagają graczom walczyć z Voldemortem.
Sam nie wygrasz z siłami zła

Foto: materiały prasowe

Pudło jest naprawdę duże. Waży ponad 2 kilogramy i dałoby się włożyć do niego żelazko. Tymczasem ukryto w nim 250 kart, mnóstwo znaczników i żetonów, zestaw kości, wreszcie siedem scenariuszy, które gracze będą wspólnie rozgrywać. W zamian mogą liczyć na ciekawą opowieść, w niebanalny sposób rozwijającą historię spisaną przez J.K. Rowling.

„Harry Potter: Hogwarts’ Battle” należy do gier kooperacyjnych, a uczestnicy wcielają się w książkowych bohaterów – Harry’ego, Hermionę, Rona lub Neville’a. Siłą rzeczy nie rywalizują ze sobą, lecz współpracują, by wykonać zadania przygotowane przez twórców. Na ogół chodzi o pokonanie grupy czarodziejów, którzy przeszli na stronę wroga. Wymaga to umiejętnego wykorzystywania posiadanych kart oraz zgrania ataków. Kto będzie myślał tylko o sobie, nie odniesie sukcesu. Pierwsze misje nie są zbyt skomplikowane. Zaznajamiają graczy z regułami budowania decków (talii), pokazują, jak sposób zdobywać nowe karty i zwiększać liczbę różnego rodzaju punktów pozwalających skutecznie atakować. Tłumaczą też, jak bronić się przed siłami zła. Zasady są jasne i precyzyjne, ale wymagają przećwiczenia, bo im dalej, tym jest trudniej. Także z uwagi na typową dla karcianek losowość rozgrywki. Czasami zwykły pech uniemożliwia odniesienie zwycięstwa.

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Polska nie była imperium. I dobrze. Kacper Kita o micie imperium i nowej geopolityce
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Materiał Promocyjny
Nowoczesne finanse, decyzje finansowe w świecie algorytmów – jak zachować kontrolę
Plus Minus
„Niebo. Rok w piekle”: Przejmująca cisza
Plus Minus
„Canes of Karabakh”: Złapać oddech
Plus Minus
„Ride 6”: Szalone i profesjonalne wyścigi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama