Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Partia jak żywy organizm ma do końca wypełnić rzeczywistość publiczną. Bo tylko ludzie partii budzą zaufanie, bo tylko oni są dostatecznie karni i oddani. Bo tylko na nich można liczyć. A poza tym to właśnie ich czas. Wcześniej te same miejsca zajmowali ludzie poprzedniej ekipy. Dziś czas na nową elitę. Niech i oni się najedzą.
Tak myśli prezes, ale zarazem doskonale wie, że w tym świecie nie ma doskonałości. Mimo że jest twórcą i solą swojej partii, nie jest ani w stanie wyselekcjonować ludzi wyłącznie ideowych, ani zmienić ludzkiej natury. Do polityki wszak pchają się (jak zawsze się pchali) różnej maści karierowicze i kombinatorzy. Początkowo udają ideowców, ale potem wychodzi na wierzch ich prawdziwa motywacja. Problem dotyka, niestety, także niektórych z najbardziej zaufanych. To jest właśnie ta cholerna ludzka natura z jej nierozpoznawaniem granic przesady i wszelkich innych granic. Dlatego trzeba osobiście pilnować standardów, patrzeć na ręce, odzwyczajać od myślenia o władzy jako o sposobności łupienia poddanych. Niekiedy domagać się zwrotu słusznie przyznanych nagród. Albo zmuszać do systemowych samoograniczeń poprzez dobrowolne zrzekanie się wynagrodzeń, przywilejów czy apanaży.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: