-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!
Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Kliknij i przejdź do szczegółów
Einstein ze starszego, dystyngowanego profesora fizyki w Berlinie przeobraził się nagle w postać światowego formatu, godnego następcę Isaaca Newtona. Na zdjęciu: uczony w 1921 roku
Einstein, wracając do równowagi po zamęcie i chaosie wywołanym I wojną światową, niecierpliwie oczekiwał analizy następnego zaćmienia Słońca, które miało nastąpić 29 maja 1919 roku. Pewien brytyjski naukowiec, Arthur Eddington, był żywo zainteresowany przeprowadzeniem decydującego eksperymentu, który byłby testem teorii Einsteina. Eddington był sekretarzem Królewskiego Towarzystwa Astronomicznego w Anglii i równie swobodnie mógł prowadzić astronomiczne obserwacje przez teleskop, jak zagłębiać się w matematycznych zawiłościach teorii względności. Poza tym miał on jeszcze jeden powód, aby przeprowadzić eksperyment podczas zaćmienia Słońca: był kwakrem i jego pacyfistyczne poglądy nie pozwalały mu walczyć w brytyjskiej armii podczas I wojny światowej. W gruncie rzeczy był gotów raczej pójść do więzienia, niż zgodzić się na powołanie do wojska. Władze Uniwersytetu w Cambridge obawiały się skandalu, jeśli jedna z ich wschodzących gwiazd zostanie skazana jako więzień sumienia, zatem udało im się wynegocjować odroczenie poboru na podstawie faktu, że spełnia on inny obywatelski obowiązek, mianowicie kieruje ekspedycją w celu obserwacji zaćmienia Słońca w 1919 roku i przetestowania teorii Einsteina. Teraz więc prowadzenie ekspedycji mającej na celu weryfikację teorii względności było oficjalnym patriotycznym spełnianiem obowiązku na rzecz wojny.
Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Kliknij i przejdź do szczegółów
Najpierw był Covid. Potem inwazja Rosji na Ukrainę. Dalej wojna handlowa wypowiedziana przez Donalda Trumpa. Ale...
Po latach szczegóły techniczne powieści Wolfe’a blakną. Pozostało to, co najciekawsze – reakcja na udane loty w...
W „Resident Evil: Requiem” gracz znów zapoluje na mutanty i zombiaki…
Marek Hłasko, pisząc artykuł, przestawiał sobie chyba w mózgu przełącznik: teraz będzie poważnie i państwowotwór...