W obronie Memoriału stanęły dziesiątki polityków, organizacji międzynarodowych, naukowców i pisarzy z całego świata. We wspólnym oświadczeniu laureaci Pokojowej Nagrody Nobla, były prezydent ZSRR Michaił Gorbaczow oraz redaktor naczelny „Nowej Gaziety" Dmitrij Muratow, podkreślili, że istnienie stowarzyszenia jest „zgodne z interesami społeczeństwa i państwa rosyjskiego". W podobnym tonie wypowiedziało się m.in. ponad 60 uczonych Rosyjskiej Akademii Nauk, członkowie Rady Praw Człowieka przy prezydencie Rosji, Centrum Jelcyna oraz rosyjski PEN Club. Światowej sławy prozaiczka Ludmiła Pietruszewska stwierdziła, że władze odbierają obywatelom pamięć o ofiarach Łubianki i Kołymy. Ogłosiła też, że zrzeka się przyznanej jej przez Putina nagrody państwowej.