Reklama

"Dustwind – The Last Resort": Sto broni na krasnale

Ostatnie lata uświadomiły nam, jak krucha jest nasza cywilizacja.
"Dustwind – The Last Resort": Sto broni na krasnale

Foto: materiały prasowe

Zniszczyć ją może nadchodząca katastrofa klimatyczna, pandemia wirusa czy chociażby nierozważna polityka gospodarcza prowadząca do globalnej biedy i wynikającego z niej konfliktu. Twórcy gry komputerowej „Dustwind – The Last Resort" dokładają do tego stare strachy, te sprzed pluskwy milenijnej. Stworzony przez nich świat do zagłady doprowadziła zbuntowana sztuczna inteligencja dowodząca armią robotów.

Niby ludzkość zwyciężyła, ale jakim kosztem! Na bezkresnych Pustkowiach rządzą gangi stosujące jedyne obowiązujące prawo – prawo silniejszego. Główna bohaterka zostaje napadnięta przez jedną z takich grup. Jakimś cudem udaje jej się przetrwać. Z czasem powraca do zdrowia i mimo częściowej amnezji sięga po broń, by wyrównać rachunki i odnaleźć córkę, którą wywieziono w nieznanym kierunku.

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Polska nie była imperium. I dobrze. Kacper Kita o micie imperium i nowej geopolityce
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Materiał Promocyjny
Dane zamiast deklaracji. ESG oparte na faktach
Plus Minus
„Niebo. Rok w piekle”: Przejmująca cisza
Plus Minus
„Canes of Karabakh”: Złapać oddech
Plus Minus
„Ride 6”: Szalone i profesjonalne wyścigi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama