Reklama

Janusz Krasoń: Polityczny Big Brother pogrążył lewicę

Janusz Krasoń, były poseł SLD: Dzisiaj komisja śledcza ds. afery Rywina nie zrobiłaby na nikim wrażenia, bo od tego czasu było sporo takich spraw, a wiele innych taśm ujrzało światło dzienne. Wtedy jednak wielogodzinne transmisje z przesłuchań to było reality show.
Postawienie przez lewicę na młodych liderów wydawało się dobrym pomysłem, który jednak nie do końca

Wojciech Olejniczak z Januszem Krasoniem

Postawienie przez lewicę na młodych liderów wydawało się dobrym pomysłem, który jednak nie do końca się sprawdził – twierdzi Janusz Krasoń. Na zdjęciu z Wojciechem Olejniczakiem, maj 2008 r.

Foto: Forum, Marcin Obara

"Rzeczpospolita": Przystąpił pan do frakcji Sojuszu Lewicy Demokratycznej w nowo tworzonej partii Nowa Lewica?

Nie. Od wielu lat nie jestem aktywnym politykiem. Wróciłem do pracy w Państwowej Inspekcji Pracy, a uważam, że zatrudnienia w tej instytucji nie powinno się łączyć z aktywnością polityczną. Na politykę patrzę dziś z daleka.

Pozostało jeszcze 98% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama