Jan Śpiewak: W 1989 r. dokonano zamachu stanu

Jeśli młodzi ludzie w kraju nie chcą mieć dzieci, a jak wyjeżdżają do Anglii, to nagle zaczynają je mieć, widzimy, że to nie w głowach tych młodych nagle coś się popsuło, tylko że Polska staje się krajem zamkniętych dróg awansu. Tu się po prostu nie da normalnie żyć - mówi Jan Śpiewak, działacz społeczny.

Publikacja: 09.04.2021 10:00

Jan Śpiewak: W 1989 r. dokonano zamachu stanu

Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński

Plus Minus: Kiedy w końcu dorośniesz?

Myślę, że i ja, i w ogóle nasze pokolenie już całkiem dorosło. Przyszło nam żyć w czasach dość wymagających, wchodziliśmy w dorosłość w trakcie dwóch kryzysów ekonomicznych, pandemii, kryzysu zdrowotnego, klimatycznego. Jesteśmy mocno zahartowani w bojach. Ale czasem wydaje mi się, że jest na odwrót: to pokolenie baby boomers jest dość niedojrzałe.

Pozostało 98% artykułu

Ten artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją rp.pl.

Wybierz ofertę dla Ciebie.

Na bieżąco o tym, co ważne w kraju i na świecie. Czytaj artykuły z Rzeczpospolitej i wydanie magazynowe Plus Minus.

Subskrybuj Zaloguj się
29,90 zł miesięcznie
Tylko 19,90 zł miesięcznie
Plus Minus
Jakub Ekier: Zabójcy z ust do ust
Plus Minus
„Bad Boys: Ride or Die”: Chłopaki już tak mają
Plus Minus
Pamięć jest najważniejsza
Plus Minus
Prowincjusz i rewolucja w filozofii
Akcje Specjalne
Mapa drogowa do neutralności klimatycznej
Plus Minus
Irena Lasota: Rozbiór Rosji