Po zabójstwie dziennikarza. Petrodolary na ratunek wizerunkowi Arabii Saudyjskiej

Najbogatszemu państwu arabskiemu do wzbudzenia zachwytów na Zachodzie wystarczały do niedawna drobne reformy. Wizerunek runął, gdy saudyjscy władcy w brutalny sposób zgładzili swojego prominentnego krytyka. Petrodolary szybko jednak pomagają dobrą opinię odbudować.

Aktualizacja: 04.11.2018 15:48 Publikacja: 02.11.2018 10:00

Protestujący przed konsulatem saudyjskim w tureckiej stolicy są przekonani, że książę bin Salman ma

Protestujący przed konsulatem saudyjskim w tureckiej stolicy są przekonani, że książę bin Salman ma krew na rękach. Na zdjęciu jeden z demonstrantów w masce przedstawiającej władcę Arabii Saudyjskiej, w tle transparent ze zdjęciem zamordowanego Dżamala Chaszukdżiego. Stambuł, 25 października

Foto: AFP

Artykuł dostępny tylko dla e-prenumeratorów "Rzeczpospolitej"

Oferta promocyjna
dostęp do treści rp.pl już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc!

Wybierz najkorzystniejszą ofertę i zyskaj dostęp do najważniejszych tekstów rp.pl z sekcji: Wydarzenia, Ekonomia, Prawo, Plus Minus; w tym ekskluzywnych tekstów publikowanych wyłącznie na rp.pl.

Dostęp do treści rp.pl - pakiet podstawowy nie zawiera wydania elektronicznego „Rzeczpospolitej”, archiwum tekstów, treści pochodzących z tygodników prawnych, aplikacji mobilnej i dodatków dla prenumeratorów.

Plus Minus
Polacy przegrywają walkę z alkoholizmem
Materiał Promocyjny
Czym jest dzisiaj luksus?
Plus Minus
Efekt sankcji - Rosja stawia na podróbki
Plus Minus
USA. Zabić, by nie dać się zastąpić
Plus Minus
Tylko nieliczni uciekli z piekła Auschwitz
Materiał Promocyjny
Kawa – czyli Włochy. Jak cieszyć się włoską kawą we własnym domu?
Plus Minus
Polska polityka stała się doraźna, brak jej wizji
Plus Minus
Silvio, sprzedawca marzeń