Reklama
Reklama

Puścić film od początku

Powieściopisarz i dziennikarz Robert Ziębiński poleca w "Plusie Minusie".
Puścić film od początku

Foto: EAST NEWS

Są artyści, którzy grają jazz bliski twórczości np. Milesa Davisa, a mimo to są szufladkowani gdzieś poza jazzem. Takim muzykiem jest właśnie Kamasi Washington. Jego twórczość jest przedłużeniem myśli Davisa i tamtej epoki, ale wiele osób nie umieszcza go w gronie jazzmanów. Bardzo często określa się go mianem multiinstrumentalisty, rzadziej muzyka jazzowego, a bez wątpienia nim jest. Dzisiaj fani wręcz go rozchwytują. Jest jeszcze Christian Scott, w którego muzyce słychać ogromny szacunek dla poprzedników i kolegów z lat 70. ubiegłego wieku. Jednocześnie Scott filtruje tę tradycję w pewien sposób przez swoją wrażliwość. To bardzo ciekawe. Można jego muzyki słuchać bez końca.

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Plus Minus
Największe zagrożenie dla globalnej gospodarki zaczyna płynąć z USA
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Centra danych to kwestia całego ekosystemu
Plus Minus
„Najlepsi. Kowboje, którzy polecieli w kosmos”: Sikający astronauta
Plus Minus
„Resident Evil: Requiem”: Powrót do Raccoon City
Plus Minus
„Felietony”: Felietonista? Naprawdę?
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama