Reklama

Dwie koncepcje człowieka

Na niedzielę 16 maja berliński jezuita o. Jan Korditschke zapowiedział specjalne nabożeństwo, podczas którego ma błogosławić pary tej samej płci. W maju w ponad stu kościołach nominalnie katolickich odbywają się święta błogosławieństwa, podczas których, przy łopotaniu tęczowych flag, księża błogosławią „wszystkie kochające się pary pod hasłem #liebegewinnt" (miłość zwycięża), bez względu na ich orientację seksualną. Część ekspertów uważa, że to już schizma, ponieważ w marcu papież zgodził się na publikację przez Kongregację Nauki Wiary oświadczenia, w którym Kościół zakazał błogosławieństwa czy jakiegokolwiek kościelnego uznawania związków osób tej samej płci. Księża niemieccy zwracają się więc przeciwko nauczaniu własnego Kościoła.

Publikacja: 14.05.2021 18:00

Dwie koncepcje człowieka

Foto: AdobeStock

Problemem nie jest tu wyłącznie kwestia posłuszeństwa czy nie – choć oczywiście hierarchiczna struktura Kościoła posłuszeństwa wymaga. Problemem jest to, że niemieccy księża, decydując się na taki ruch, odrzucają pewną bardzo ważną część katolickiej wiary. W pasjonującej dyskusji, zorganizowanej kilka dni temu przez Instytut Tertio Millennio, między wybitnym prawnikiem prof. Josephem Weilerem a wybitnym katolickim filozofem prof. Georgem Weigelem, ten ostatni przypomniał, że spór pomiędzy nauczaniem Kościoła a nowoczesnością dotyczy przede wszystkim antropologii. Tym, co różni Kościół od myślenia w duchu tzw. ponowoczesności, jest inne rozumienie tego, kim jest człowiek. Pierwsza antropologia opiera się na koncepcji natury człowieka stworzonego przez Boga, tę drugą Weigel nazywa opartą na przyjemności.

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Limpopo”: Krokodyla nakarm mi luby
Plus Minus
„Islander: Wygnanie”: Europa po złej stronie
Plus Minus
„Slow Work. Jak pracować mniej i mądrzej”: W rytmie slow
Plus Minus
Gość „Plusa Minusa” poleca. Dr hab. Dagmara Woźniakowska: Lubię wyraźne zakończenia
Plus Minus
„The Ballad of Wallis Island”: Wyspa smutków i radości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama