4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 14.11.2014 07:14 Publikacja: 14.11.2014 00:14
Foto: Rzeczpospolita/Andrzej Krauze
Wygląda na to, że do smakowania słów dorasta się, trochę jak do kaparów i wina. Od małego kartkujemy, owszem, encyklopedie, leksykony i słowniki, szukając tam jednak przede wszystkim odniesień do świata rzeczy mniej lub bardziej realnych: kto chrząszczy, kto japońskiej broni białej, kto bohaterów francuskiej kultury popularnej.
Musi minąć trochę czasu, aby wraz z przeczytanymi książkami zacząć smakowanie samych słów. Nie tyle nawet z ciekawością filologa. Idzie raczej o dostrzeżenie, jak niezwykłym depozytariuszem przeszłości okazuje się słowo: jak doskonałe, bo przez swoją niematerialność niemal niezniszczalne „kapsuły czasu" są świadectwem dawno nieistniejących miast, obyczajów, urzędów i praktyk. Ale dotyczy to też spraw bardziej intymnych. Własnej pamięci szyfrującej za pomocą jakiejś frazy wspomnienie pierwszej wyprawy w góry, rodzinnych obiadów, dawnych wakacji. Co tam „proustowska magdalenka", prawdziwa siła tkwi w tym, jakie okna pamięci otwierają nam pojedyncze zapamiętane słowa: jakiś „ancymonek", „bakelit", „jarosz"...
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
W „Limpopo” każdy z graczy zostaje groźnym zielonym gadem…
Dostajemy doświadczenie świata, w którym role ofiar i strażników zmieniają się szybciej niż w kalejdoskopie.
Potrzebujemy nowego podejścia do pracy, które pozwoli nam działać skuteczniej, ale bez wyniszczającego tempa.
Nawet najbardziej szokujące sceny, które mogą wydawać się nieprawdopodobne, mają swoje potwierdzenie w rzeczywis...
„Niektórych rzeczy nie da się odzyskać”, a skoro tak, to najwyższa pora ruszyć do przodu.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas