Reklama

Miłoszewski: Z nikim się nie prześpię, żeby dostać nagrodę

Jestem zacietrzewionym antykomunistą, takim, który uważa, że Leszek Miller nie powinien dostać nawet posady woźnego, jeśli miałby dostawać pieniądze z kasy państwa - mówi Zygmunt Miłoszewski, pisarz
Miłoszewski: Z nikim się nie prześpię, żeby dostać nagrodę

Foto: W.A.B.

Dlaczego nie chcesz już pisać kryminałów?

Są dwa powody, jeden prywatny, emocjonalny. To znaczy, jak ty czytasz scenę o rozpuszczaniu zwłok, to jej lektura zajmuje ci wieczór. Jak ja piszę scenę o rozpuszczaniu zwłok, to zajmuje mi to dwa tygodnie i przez ten czas czytam o pozbywaniu się zwłok, googluję o pozbywaniu się zwłok, oglądam filmy o pozbywaniu się zwłok, oglądam zdjęcia pozbywania się zwłok albo wrzucam na różne fora zapytania, jak pozbyć się zwłok. I z tego powodu jako zwyrodnialec nigdy nie dostanę wizy do Stanów Zjednoczonych, jak będę się ubiegał, jeśli to prawda, że amerykańskie agencje cały czas trzepią nam komputery. Wiza to jest powód numer dwa, względy emocjonalne to jest powód numer jeden. Miałem wrażenie, że to we mnie zostaje, że siedzę w tym syfie.

Pozostało jeszcze 95% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama