Reklama

Bestsellery wielkanocne

Najlepiej sprzedające się książki marca.

Publikacja: 17.04.2015 03:00

Bestsellery wielkanocne

Foto: Plus Minus

1.

„Zniszcz ten dziennik" Keri Smith (K.E.Liber): nieoczekiwanie odnosi sukcesy książka, która jest wszystkim, ale na pewno nie książką. Może zabawką, może wstępem do działalności na polu plastyki, może wypełniaczem wolnego czasu, jeśli ktoś go ma w nadmiarze. W każdym razie jako gadżet, dobry na niezobowiązujący upominek, sprawdza się. Z biznesowego punktu widzenia – strzał w dziesiątkę.

2.


„To nie książka" Keri Smith (K.E.Liber) – tym razem nie ma już najmniejszych wątpliwości. Kto kupił „Zniszcz ten dziennik", nabędzie również twór pod tytułem „To nie książka". Sukces do kwadratu.

3.


„Pięćdziesiąt twarzy Greya" E.L. James (Sonia Draga, okładka filmowa) uświadamia mało optymistyczny fakt, że powieść będąca w zamierzeniu pornografią dla ubogich stała się największym bestsellerem lat ostatnich. Tym samym E.L. James wymieniła Dana Browna na najwyższym stopniu książkowego podium. Znak czasu.

4.


Fragment „Ciemniejszej strony Greya" E.L. James (Sonia Draga), jednej z ulubionych lektur Polaków (Polek?) wiosną roku 2015: „– Dwanaście – mówi ochryple. Ponownie pieści moje pośladki i przesuwa palce w dół, ku mojej kobiecości. (...) Bardzo dobrze, maleńka – mruczy z uznaniem. Uwalnia mi nadgarstki, trzymając palce we mnie, gdy tak leżę na nim i ciężko dyszę. – Jeszcze z tobą nie skończyłem, Anastasio – mówi i zmienia pozycję, nie wyjmując palców. Opiera moje kolana o podłogę, tak że teraz pochylam się nad łóżkiem. Klęka za mną i rozpina rozporek". I wystarczy.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Limpopo”: Krokodyla nakarm mi luby
Plus Minus
„Islander: Wygnanie”: Europa po złej stronie
Plus Minus
„Slow Work. Jak pracować mniej i mądrzej”: W rytmie slow
Plus Minus
Gość „Plusa Minusa” poleca. Dr hab. Dagmara Woźniakowska: Lubię wyraźne zakończenia
Plus Minus
„The Ballad of Wallis Island”: Wyspa smutków i radości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama