Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Bogusław Chrabota
Co prawda wokół szalał stan wojenny, stosowane przez SB podsłuchy nie były niczym nowym, niemal każde ze środowisk opozycyjnych było szpiegowane, a „bohaterowie słowa pisanego", jak choćby słynny Lesław Maleszka, tłukli po nocach niekończące się epopeje donosów, jednak wizja inwigilacji totalnej była dość śmieszna.
Przypomnijmy, w świecie Orwellowskim nie tylko w życiu publicznym nie było miejsca na jakiekolwiek słowa krytyki (każdy donosił na każdego), ale pełnej kontroli poddana była również sfera prywatna. W mieszkaniach (celach?) obywateli Oceanii montowano tzw. teleekrany, które sączyły bez przerwy propagandę i służyły do komunikowania się władz z obywatelami. Na dodatek podglądały ich i podsłuchiwały.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: