Dostęp do treści RP.PL za 19 zł miesięcznie!
Bądź na bieżąco z najważniejszymi informacjami z kraju i ze świata. Czytaj treści od Rzeczpospolitej — najbardziej opiniotwórczego źródła.
Polityka, wydarzenia, społeczeństwo, ekonomia i psychologia.
Ubrania niby zwyczajne, ale ceny już nie. Virgil Abloh całkiem zwyczajne rzeczy podnosi do rangi artykułów luksusowych, po prostu kreując wokół nich odpowiednią atmosferę
Kolekcja Markerad wchodziła do Ikei w atmosferze podkręcanej niepewności. „Kiedy będzie w sprzedaży?" – pytali internauci, podekscytowani, gdyż jej autorem jest największa obecnie gwiazda mody i designu, Amerykanin Virgil Abloh. „Etos tej kolekcji polega na dodaniu kreatywnego akcentu do anonimowych przedmiotów" – mówi jej autor. Niewiele to znaczy, ale w końcu „limitowana" kolekcja ukazała się oczom konsumentów 6 listopada.
Ci, którzy zetknęli się z nazwiskiem Virgila Abloha, nie będą zaskoczeni dywanem w kształcie paragonu kasowego, zegarem przypominającym talerz satelitarny czy lustrem, w którym można zobaczyć swój obraz podzielony na kawałki. „Stworzone, by przykuwać uwagę i robić wrażenie" – pisze o projektach Ikea. Jest tylko jedna rzecz, która różni kolekcję Ikei od tego, do czego przyzwyczaił nas Abloh. To cena. Ikea jest popularna, a terenem działania Abloha jest raczej sfera „luksusu".
Bądź na bieżąco z najważniejszymi informacjami z kraju i ze świata. Czytaj treści od Rzeczpospolitej — najbardziej opiniotwórczego źródła.
Polityka, wydarzenia, społeczeństwo, ekonomia i psychologia.