Reklama

Mikołaj Małecki: Strzały w samoobronie czy samosąd? Tragedia w Bystrzycy Kłodzkiej okiem karnisty

Prawo do samoobrony nie uprawnia do robienia z siebie samozwańczego szeryfa. Strzelanina w Bystrzycy Kłodzkiej z udziałem instruktora strzelectwa rodzi pytania o granice dozwolonej obrony koniecznej.
Kodeks karny nie przewiduje, by prawo ustępowało przed bezprawiem. Zaatakowany ma prawo użyć broni p

Kodeks karny

Kodeks karny nie przewiduje, by prawo ustępowało przed bezprawiem. Zaatakowany ma prawo użyć broni palnej, gdy zagrożone jest jego życie. Samoobrona jednak nie może być samosądem.

Foto: Fotorzepa / Rafał Guz

Mężczyzna miał spięcie z trzema podpitymi panami, zaczepiającymi ludzi na bystrzyckim osiedlu. Byli agresywni. „Mężczyzna wrócił do domu, zostawił psa, wziął karabinek automatyczny, wyszedł z domu i ponownie spotkał tych trzech mężczyzn” – relacjonował prokurator. „Znów doszło do kłótni. Mężczyzna oddał strzał ostrzegawczy, a później oddał kolejne strzały w kierunku 26-latka, który zginął na miejscu”. Pozostała dwójka uciekła. Mężczyzna miał pozwolenie na broń, był instruktorem strzelectwa. Usłyszał zarzut zabójstwa z zamiarem bezpośrednim.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

PRO.RP.PL i The New York Times w pakiecie!

Podwójna siła dziennikarstwa w jednej ofercie.

Kup roczny dostęp do PRO.RP.PL i ciesz się pełnym dostępem do The New York Times na 12 miesięcy.

W pakiecie zyskujesz nieograniczony dostęp do The New York Times, w tym News, Games, Cooking, Audio, Wirecutter i The Athletic.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama