Reklama

Wojciech Tumidalski: Kukułcze jaja dla nowej władzy

Wspólny wróg zasypuje stare podziały. W Trybunale Konstytucyjnym już nie chorują i zbierają się w jedenastkę – co pozwala Julii Przyłębskiej twierdzić, że działają, i to pod jej przewodnictwem. I uznać, że unijny traktat i statut TSUE łamie konstytucję. A co jeśli ktoś teraz powie, że to nie była rozprawa, tylko spotkanie przy kawie i ciastkach?
Trybunał Konstytucyjny

Trybunał Konstytucyjny

Foto: Fotorzepa / Jerzy Dudek

Wydaje się, że bunt w Trybunale jest już skutecznie przełamany – z blokującej kworum szóstki członków tego gremium protestuje już tylko czterech, więc za stołem sędziowskim zasiada jedenaście osób, uznawanych za pełny skład TK. Odblokowała się więc możliwość rozpoznawania wniosków skierowanych na takie gremium. Czym dziś bowiem jest dyskusja, czy Julia Przyłębska dalej jest prezesem TK, jeśli gra idzie o wiele więcej? Buntownicy – a przynajmniej niektórzy z nich – prędzej czy później przełkną tę żabę.

Pozostało jeszcze 84% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama