[b][link=http://blog.rp.pl/rybinski/2009/03/29/moj-serwis-wydanie-na-prymaaprylus/]skomentuj na blogu[/link][/b]
Już za dwa dni prima aprilis. Trzeba się przygotować. Wyostrzyć zmysły, natężyć intelekt, aby odróżnić bezbłędnie informację od dezinformacji. To, co jest dla jaj, od tego, co na poważnie.
Z biegiem czasu takie rozróżnienie jest coraz trudniejsze. Ludzkość wyzwala się coraz szybciej z niewoli faktów, w której jęczała przez tysiąclecia, i wybija się na kreatywną niezależność. Ambicją mediów nie jest opisywać i komentować to, co jest, ale tworzyć to, czego wprawdzie nie ma, ale być powinno. Wznoszenie gmachów ze słów jest popularniejsze od tradycyjnego budownictwa kamienno- betonowego. Gmachy ułudy wznosi się szybciej i skuteczniej, co widać choćby na przykładzie naszych autostrad.
Wolterowski Kandyd, prostaczek XXI wieku, rozróżnia prawdę od zmyślenia po dacie publikacji. 1 kwietnia jest zarezerwowany dla kłamstwa, pozostałe 364 dni w roku dla prawdy. Ale kto wie, czy już za chwilę nie będziemy mieli prymaaprylusa trwającego cały rok, a tylko 1 kwietnia politycy i komentatorzy, dla zabawy, dla hecy, całkiem wyjątkowo nie przemycą nam, tym samym tonem, tą samą czcionką, prawdy o czasach i ludziach. Wszystko zmierza w tym kierunku. Trzeba być przygotowanym na wstrząs pierwszokwietniowy.
[srodtytul]Kibice [/srodtytul]
Dialog kibiców po meczu z Irlandią Północną w Belfaście:
– Co robiła Matka Boska Częstochowska? Dlaczego nie uczyniła cudu?
– Daj spokój. Była zajęta. Załatwiała posadę sekretarza generalnego NATO Radkowi Sikorskiemu.
[srodtytul]Bestia [/srodtytul]
Bestia grasująca od pewnego czasu w lasach dolnośląskich to nie żadna puma. To wypędzony Wehrwolf, który wrócił.
[srodtytul]Niesiołowski w Guinnessie [/srodtytul]
Stefan Niesiołowski zostanie wpisany do Księgi rekordów Guinnessa jako rekordzista świata w podskubywaniu kaczek. W ten sposób Irlandczycy rozstrzygnęli bratobójczą walkę dwóch polskich czempionów, Niesiołowskiego i Palikota. Specjalna komisja śledcza Sejmu ustali, jaki udział w tej decyzji irlandzkiego browaru miały pieniądze Declana Ganleya.
[srodtytul]Z życia cyklistów[/srodtytul]
Jeśli geje to pedały, transwestyci to przerzutki.
[srodtytul]Sensacja tygodnia – politycy się klonują [/srodtytul]
Jak można się przy odrobinie dobrej woli dowiedzieć ze źródeł zbliżonych do kół zazwyczaj dobrze poinformowanych, w Puszczy Jodłowej Gór Świętokrzyskich powstało dobrze zamaskowane, tajne laboratorium produkcji klonów. Z usług tej nielegalnej placówki korzystają przede wszystkim politycy.
Klonowaniu poddali się już politycy obawiający się oskarżenia o kłamstwo lustracyjne z nadzieją, że w razie czego zaprezentują swoje klony, dowodząc, że to one podpisywały zobowiązania do współpracy, spotykały się z oficerami prowadzącymi i pisały donosy.
Niestety, pierwsze eksperymenty są nieudane. Klon pewnego działacza poddany konfrontacji z teczkami stwierdził, że to on działał w opozycji i w podziemiu, drukował ulotki i przeciwstawiał się totalitaryzmowi, podczas gdy jego osobnik macierzysty kolaborował na potęgę i brał za to honoraria. Tajne laboratoria finansowane przez Gazprom rozważą wobec tego zmianę profilu działania i klonowanie kandydatów do Parlamentu Europejskiego tak, aby nie musieli rezygnować z posłowania do Sejmu. Eksperci wskazują wyborcom, że klona można poznać po pączkach. Rosną najczęściej na ramionach i są lukrowane.
[srodtytul]Komunikat [/srodtytul]
Do kandydatów na europarlamentarzystów: w związku z kryzysem globalnym Komisja Europejska wprowadziła opłaty za szatnię we wszystkich gmachach urzędowych UE. Koszt powieszenia płaszcza bez posła (także latem) – 1,50 euro. Koszt powieszenia posła bez płaszcza będzie wyższy. Ale jeszcze można się wycofać z kandydowania.
[srodtytul]Apel wyborczy[/srodtytul]
Obywatelu! Daj głos! A potem siad i łapa.
[srodtytul]Globalne ocieplenie [/srodtytul]
Na Alasce rośnie popyt na szorty i hełmy tropikalne. Eskimosi masowo wymieniają ościenie na siatki na motyle. Laureat Nagrody Nobla Al Gore nawołuje do położenia się w porostach i oszczędzania energii.
[srodtytul]Szczęśliwa pomyłka [/srodtytul]
Dopiero teraz spostrzeżono, że na aukcji klaczy pełnej krwi w Janowie Podlaskim sprzedano przez pomyłkę przyjaciółkę jednego z polityków. Transakcji nie unieważniono, ponieważ sprzedana narzeczona uzyskała najwyższe przebicie. Organizatorzy planują więc w przyszłości wystawiać na aukcję także spikerki telewizyjne, piosenkarki rozrywkowe i aktorki seriali TV. W ten sposób przyjemne zostanie połączone z pożytecznym.
[srodtytul]Moment dziejowy [/srodtytul]
W związku ze zmianą zasad finansowania Liga Polskich Rodzin zmieni nazwę na Ligę Rodzin Irlandzkich. Nazwa Irish Families League została odrzucona ze względu na trudności fonetyczne i obcą polskiej tradycji wymowę.
[srodtytul]Kosz generalski[/srodtytul]
Generał Wojciech Jaruzelski odmówił Platformie Obywatelskiej kandydowania w wyborach do Parlamentu Europejskiego z pierwszego miejsca listy. Rozmowy z generałem Kiszczakiem jeszcze trwają. Pośrednikiem jest episkopat.
[srodtytul]Poprawność polityczna[/srodtytul]
Decyzją NASA czarne dziury (Black Holes) zostały przemianowane na dziury afroamerykańskie (Afro-American Holes). Zaglądanie do takiej dziury jest niewskazane. Można nie móc oderwać wzroku.
[srodtytul]Z dziejów ewolucji [/srodtytul]
Rozstrzygnięto wreszcie spór o to, co było pierwsze – jajko czy kura. Pierwszy był pterodaktyl.
[srodtytul]Słownik kryzysowy[/srodtytul]
W związku z globalnym kryzysem finansowym, wychodząc naprzeciw potrzebom działaczy związkowych i polityków szukających popularności, publikujemy krótki słownik zwrotów zapomnianych po 1953 roku, a znowu niezwykle użytecznych:
kapitalistyczne hieny, bankierskie bestie, handlarze niewolników, monopolistyczni krwiopijcy, kapitalistyczni rzeźnicy, świnie plutokratyczne, męty i szumowiny ludzkości, gwałciciele kultury, sępy żywiące się padliną. Warto też pamiętać o marionetkach. Z życiem, panowie.
[srodtytul]Reforma oświaty[/srodtytul]
Autentyczne ogłoszenie prasowe z rubryki „Pracownicy poszukiwani”: „Szkoła średnia zatrudni palacza z uprawnieniami na kotły niskiego ciśnienia na cały etat oraz nauczyciela języka angielskiego na pół etatu”.
[srodtytul]Awangarda [/srodtytul]
Polska znów przewodzi światu – wśród intelektualistów uformowała się pierwsza, doktrynalna opozycja prorządowa. I trwa.
[srodtytul]Straż pożarna ostrzega[/srodtytul]
Ostrożnie z ogniem – palenie powoduje raka!
[srodtytul]Specjalnie dla polityków![/srodtytul]
Dieta cud – kradzione nie tuczy.
[srodtytul]Z życia wielkich ludzi[/srodtytul]
Słowacki nie mógł pisać, gdy w pokoju szalał pożar; Mickiewicz spędził wiele lat na leżeniu nocą w łóżku; Żeromski nie znosił bólu zębów.
[srodtytul]Tajemnice przyrody[/srodtytul]
Rośliny porozumiewają się na migi, ale tylko w czasie wiatru.
[srodtytul]Z życia gwiazd [/srodtytul]
Sensacja! Podczas gali telewizyjnej krótkowzroczna aktorka wzięła przypadkowego mężczyznę za Farfała.
[srodtytul]O tarczy z Obamą[/srodtytul]
W czasie szczytu UE w Czechach premier Tusk ma rozmawiać z prezydentem Obamą o tarczy antyrakietowej. Rozmowa w cztery oczy toczyć się będzie w Ołomuńcu na Fiszplatzu podczas zmiany warty.
[srodtytul]Przegląd naukowy[/srodtytul]
Filozofia = ból istnienia i brak forsy. W ekonomii jednak lepiej – tylko brak forsy.
[srodtytul]Pocieszenie [/srodtytul]
Gdyby polityka rządu była zrozumiała dla wszystkich, już dawno by ją zmieniono.
[i]I tyle na dziś. Byle do 1 kwietnia.[/i]
[ramka]Autor jest felietonistą i publicystą dziennika „Fakt”[/ramka]