Reklama

Artur Bartkiewicz: Widać już pierwszy słaby punkt koalicji KO, Polski 2050, PSL i Nowej Lewicy

W polityce stopniowanie słowa „wróg” często wygląda tak: wróg, śmiertelny wróg, koalicjant. Nowa większość złożona z czterech partii powoli zaczyna tego doświadczać.
Robert Biedroń i Szymon Hołownia

Robert Biedroń i Szymon Hołownia

Foto: PAP/Paweł Supernak

– Uważam, że po prostu jest tchórzem, jest politycznym tchórzem w tej sprawie. Nie chce powiedzieć szczerze, jakie ma poglądy, a przecież czytaliśmy w jego książkach, jakie ma na ten temat poglądy i zrzuca odpowiedzialność na referendum, które już się odbyło – te słowa Robert Biedroń, współprzewodniczący Nowej Lewicy wypowiedział nie pod adresem Jarosława Kaczyńskiego, Mateusza Morawieckiego czy innego polityka PiS, ale pod adresem marszałka Sejmu Szymona Hołowni, a więc lidera tworzącej koalicję rządzącą partii. Na odpowiedź Hołowni nie trzeba było długo czekać. – Radzę Robertowi Biedroniowi, aby w takich sprawach, jeśli już ośmiela się mi radzić, spuścił z tonu, trochę ograniczył emocje – odparł marszałek Sejmu. A wszystko to wydarzyło się zaledwie kilka dni po utworzeniu rządu Donalda Tuska.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok!

Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!

Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama