„Tak daleko nam do siebie i tak blisko” – śpiewał niegdyś Jerzy Połomski. I chociaż jego szlagier dotyczył spraw bardzo odległych od zimnego świata polityki, to jednocześnie pasuje jako opis sytuacji wokół pieniędzy z KPO. Rząd przekonuje, że powiązane z realizacją kolejnych transz unijne fundusze są już bardzo blisko. Ale do tego konieczne jest między innymi zlikwidowanie Izby Dyscyplinarnej. Obecnie w Sejmie trwają (bardzo powoli jak na standardy ostatnich lat) prace nad prezydenckim projektem, który ID zastępuje nową Izbą Odpowiedzialności Zawodowej. Jednak po miesiącach dyskusji pytanie o jego losy nadal jest otwarte.