Handel nadzieją, czyli jak nie uratowano stoczni
Kolejne rządy od lat traktują polskie stocznie nie jak normalne przedsiębiorstwa, ale jak symbol walki o wolność i demokrację oraz pole potencjalnych konfliktów społecznych
Aktualizacja:
18.08.2009 23:39
Publikacja:
18.08.2009 21:06