Reklama

Fortuna pod znakiem filiżanki

Teresa Mokrysz nauczyła Polaków pić cappuccino, a następnie ruszyła na podbój rynków zagranicznych. W ekspansji pomagają jej córka Sylwia i syn Adam, czwarte pokolenie przedsiębiorców w rodzinie.
Teresa Mokrysz (na zdjęciu w środku) za swój największy sukces uważa włączenie się dzieci: Sylwii i

Teresa Mokrysz (na zdjęciu w środku) za swój największy sukces uważa włączenie się dzieci: Sylwii i Adama w prowadzenie Mokate

Foto: materiały prasowe

Na szczyt 50-metrowej wieży wspina się elegancka blondynka. W pokonywaniu kolejnych stopni stromych schodów nie przeszkadzają jej ani szpilki, ani żar bijący od maszyn produkujących tutaj spieniacze i zabielacze do zup, deserów czy cappuccino w proszku.

Nie zraża jej także nadciągająca burza. Chce pokazać towarzyszącym jej gościom fabrykę w Ustroniu, gdzie – w domu ze spadzistym dachem – zaczęła się historia stworzonego przez nią Mokate. Dziś pierwszą siedzibę firmy można zobaczyć już tylko na pamiątkowych zdjęciach.

Pozostało jeszcze 94% artykułu

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama