Reklama

Generał, który ma szczęście

Nowego premiera i nowy rząd mamy zaledwie od kilku tygodni, a przyznać trzeba, że z gospodarki płyną same dobre sygnały. Malkontenci powiedzą, że nowy premier po prostu ma szczęście, bo przecież owe wyniki nie zależą od działań z ostatnich tygodni... Ale cóż, owi malkontenci zapominają zapewne o znanym powiedzeniu Napoleona, że najbardziej zależy mu właśnie na tym, by jego generałowie mieli szczęście.
Mateusz Morawiecki

Mateusz Morawiecki

Foto: Fotorzepa, Maciej Zienkiewicz

Dobry przełom? (Oczywiście chodzi mi o dobry przełom roku 2017 i 2018 w gospodarce i jej okolicach). Bez wątpliwości. Przede wszystkim wstępny pomiar PKB ogłoszony przez GUS wygląda znakomicie. Wzrost PKB wyniósł 4,6 proc., najwięcej od roku 2011 (wtedy było 5 proc.), konsumpcja gospodarstw domowych zwiększyła się o 4,8 proc., najwięcej od roku 2008 (wtedy było 6,7 proc., ale kto by o tym po całej dekadzie ślamazarnego wzrostu dochodów pamiętał). A co najważniejsze, ruszyły też inwestycje. W skali całego roku ich przyrost może nie jest imponujący (5,4 proc., co oznacza, że nie udało się jeszcze odbudować poziomu inwestycji z roku 2015), ale łatwo oszacować, że oznacza to wzrost inwestycji przekraczający 10 proc. w ostatnim kwartale roku 2017.

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama