Reklama

Polska giełda kryła się w cieniu

Pierwsze miesiące tego roku były dla warszawskiej giełdy w najlepszym wypadku średnie.

Publikacja: 19.04.2015 22:00

Hubert Kozieł

Hubert Kozieł

Foto: Fotorzepa, Waldemar Kompała

Zwyżka indeksu WIG20 o 6 proc. – w czasie gdy ATX (główny indeks giełdy w Wiedniu) zyskał 20 proc., a węgierski BUX 28 proc. – wskazuje, że wypadamy słabo nawet na tle naszego regionu.

Amerykańskie i zachodnioeuropejskie indeksy biją rekordy, w Chinach trwa szalona hossa, która przenosi się na Hongkong, nawet w Rosji doszło do potężnego odbicia na rynku, więc u nas też parkiet się ożywił. Czyżby zagraniczni inwestorzy ocknęli się i zauważyli, że sytuacja na naszej giełdzie była w ostatnich miesiącach dosyć słaba i w związku z tym pojawiły się okazje do zakupów?

Przełom roku był słaby dla wielu rynków wschodzących. Inwestorzy uznali, że oczekiwana podwyżka stóp przez amerykańską Rezerwę Federalną doprowadzi do odpływu z nich kapitału. Zaczęli się więc wycofywać – oczywiście nie ze wszystkich. W Chinach hossę napędzają krajowi inwestorzy. W przypadku Rosji wykorzystano okazje do zakupów po dużej, zeszłorocznej przecenie. Austria zyskała w ślad za Rosją, wszak wielkie spółki z wiedeńskiej giełdy prowadzą interesy w państwie Putina. Indeks giełdy w Budapeszcie napędziły zaś ponoć rządowe plany obniżenia podatków.

Polska jest największym i najpłynniejszym rynkiem Europy Środkowo-Wschodniej. Gdy inwestorzy z całego świata stawiają na rynki wschodzące, kapitał do nas napływa. Gdy są sceptyczni wobec perspektyw tych rynków, negatywnie odczuwa to polska giełda.

Ponadto na niekorzyść naszego rynku zadziałało to, że w ostatnich miesiącach brakowało silnych czynników wewnętrznych, które mogłyby napędzać u nas hossę. Rynek został osłabiony w wyniku „reformy" systemu emerytalnego.

Reklama
Reklama

Niby jesteśmy „zieloną wyspą", ale jakoś nie skupialiśmy ostatnio uwagi świata odpornością naszej gospodarki na kryzys. W krajowej debacie emocje zaś wyznaczają tematy takie jak in vitro. Polska została więc przyćmiona przez inne rynki, np. Węgry.

Hubert Kozieł

Opinie Ekonomiczne
Krzysztof Adam Kowalczyk: Piękny wzrost PKB, ale na sterydach
Opinie Ekonomiczne
Anita Błaszczak: Demograficzny efekt motyla
Opinie Ekonomiczne
Ekspert: Innowacje w świecie uzbrojonej globalizacji. Jaki kierunek dla Polski?
Opinie Ekonomiczne
Witold M. Orłowski: Niezastępowalny konsument
Opinie Ekonomiczne
Anna Miazga: Quo vadis, zrównoważony rozwoju?
Opinie Ekonomiczne
Marek Kutarba: Mamy szansę nie być już doświadczalnym poligonem Rosji
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama