Lunch z Buffettem sprzedany za ponad 2,3 mln dolarów

2.345.678 dolarów – to suma jaką ostatecznie będą musieli zapłacić zwycięzcy internetowej aukcji, w której nagrodą będzie przyjemność zjedzenia lunchu z inwestycyjnym guru Warrenem Buffettem. Pieniądze zostaną w całości przeznaczone na cele charytatywne.

Najwyższą ofertę złożyli w tym roku Chińczycy, a dokładnie firma Dalian Zeus Entertainment Co. produkująca komputerowe gry online. Pieniądze zasilą konto Glide Foundation, którą od lat wspiera Buffett. Charytatywna organizacja zajmuje się pomocą ubogim i bezdomnym mieszkańcom San Francisco – dostarcza im posiłków, finansuje opiekę medyczną, schroniska oraz szkolenie zawodowe. W ciągu 15 lat lunche z 84-letnim dziś Buffettem przyniosły jej prawie 17,9 milionów dolarów. To jedno z poważniejszych źródeł dochodu fundacji, której roczny budżet wynosi koło 18 milionów dolarów.

W ubiegłym roku lunch z założycielem firmy inwestycyjnej Berkshire Hathaway wylicytowano za niewiele mniejszą sumę – 2.166.766. Rekord – 3,46 miliona dolarów – padł w roku 2012. To także niepobity rekord dla jednorazowej akcji charytatywnej na eBayu.

Zakończona w nocy w piątku na sobotę aukcja jak co roku cieszyła się dużym zainteresowaniem, zwłaszcza w ostatnich godzinach przed jej zakończeniem. Zwycięzca ma prawo zabrania ze sobą siedmiu innych osób. Spotkania zwykle trwają około trzech godzin. Sam Buffett zapewnia, że się nie nudzi. "Każdego roku jest to dla mnie interesujące doświadczenie. Spotkałem wielu wspaniałych ludzi. Zawiązałem przyjaźnie. Niektórych nawet zatrudniłem" – mówi miliarder, który sporą część majątku przekazał już na cele charytatywne.

Większość spotkań z Buffettem ma miejsce w ekskluzywnej manhattańskiej restauracji Smith & Wollensky, która także wspiera zawsze przy tej okazji kwotą 10 tys. dolarów fundację Glide. W ostatnich latach kilku zwycięzców wolało jednak zachować anonimowość i spotkać się z miliarderem w jednym z lokali w okolicach Omaha w stanie Nebraska.

Podczas lunchu można poruszać dowolne tematy z jednym wyjątkiem: Buffett nie odpowiada na żadne pytanie, w co zamierza zainwestować w przyszłości.

Tomasz Deptuła z Nowego Jorku