Reklama

Mija rok szalonych zmian na rynku pracy

Mijający 2017 rok to okres szaleństwa na rynku pracy i problemów z dostępnością coraz dłuższej listy specjalizacji. Z pewnością rekruterzy nie mogli narzekać na nudę, co przełożyło się na dynamiczny rozwój firm headhunterskich oraz coraz większą profesjonalizację działów HR.
Mija rok szalonych zmian na rynku pracy

Foto: 123RF

Ta sytuacja miała też wpływ na sposoby poszukiwania pracowników, gdyż klasyczne ogłoszenia przestały już wystarczać do znalezienia kandydatów na większość stanowisk. Bezpośrednie dotarcie (tzw. direct search) stało się normą nawet przy rekrutacji handlowców i asystentek.

Braki polskich pracowników były częściowo kompensowane imigrantami z Ukrainy, których można już spotkać dosłownie wszędzie. Mijający rok pokazał jednak, że również Ukraińcy potrafią liczyć pieniądze oraz dbać o własne interesy. Padł już mit taniego „zamiennika" zza wschodniej granicy, a pojawił się pełnoprawny i świadomy pracownik z „lwowskim" akcentem. Rok 2017 był także wyjątkowy pod względem niespotykanego nigdy wcześniej napływu pracowników z Nepalu, Bangladeszu czy Indii. Widać ich na ulicach, jak rozwożą zamówienia kateringowe, ale coraz częściej zajmują miejsca Polaków w call centers, głównie na infoliniach anglojęzycznych, zaś lekarze z tych państw już na trwałe zagościli w naszych szpitalach.

RP.PL i The New York Times

Kup roczną subskrypcję RP.PL i ciesz się dostępem do The New York Times!

Zyskujesz:

- Roczny dostęp do The New York Times, w tym do: News, Games, Cooking, Audio, Wirecutter i The Athletic.

- RP.PL — rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i świata z dodatkową weekendową porcją błyskotliwych tekstów magazynu PLUS MINUS.

Reklama
Opinie Ekonomiczne
WTO w cieniu globalnych napięć
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Bank Pekao przyjął Plan Dekarbonizacji
Opinie Ekonomiczne
Ptak-Iglewska: Kto uniesie 24 proc. inflacji? Kogo stać, by mówić „oze-sroze”
Opinie Ekonomiczne
Prof. Paweł Wojciechowski: Król jest nagi, a prezydencki SAFE pusty
Opinie Ekonomiczne
Witold M. Orłowski: Epicka panika
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama