Obecnie Australia boryka się z największą, od początku epidemii, falą zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2, napędzaną transmisją wariantu Omikron. Fala ta dotknęła jednak przede wszystkim wschodnie, najbardziej ludne stany kraju - Wiktorię i Nową Południową Walię.

W Nowej Południowej Walii w ciągu ostatniej doby zmarło 46 chorych na COVID-19, najwięcej od początku epidemii (wśród zmarłych jest niemowlę). W stanie Wiktoria w ciągu doby zmarło 20 osób.

Liczba hospitalizacji zakażonych koronawirusem SARS-CoV-2 w obu stanach zaczyna jednak spadać, co rodzi nadzieję, że Australia powoli wychodzi z obecnej fali epidemii.

Mimo uderzenia wariantu Omikron wszystkie australijskie stany i terytoria otworzyły swoje granice wewnętrzne w ramach realizowanej przez rząd polityki "życia z COVID-19". Australia Zachodnia miała otworzyć granice dla pozostałych mieszkańców Australii 5 lutego. Jednak premier stanu, Mark McGowan, ogłosił właśnie, że byłoby to "lekkomyślne i nieodpowiedzialne" biorąc pod uwagę sytuację epidemiczną w kraju.

Czytaj więcej

Australii brakuje rąk do pracy. Rząd zawiesza opłaty wizowe. "Przyjeżdżajcie"

McGowan oświadczył, że otwarcie granic stanu zostaje opóźniona na czas nieokreślony. Granice stanu mają zostać otwarte w momencie, gdy 80 proc. mieszkańców stanu przyjmie trzecią dawkę szczepionki na COVID-19. Obecnie odsetek zaszczepionych trzema dawkami w stanie wynosi ok. 26 proc.

- Gdybyśmy trzymali się oryginalnego planu, oznaczałoby to świadome wysyłanie tysięcy i tysięcy chorych na COVID-19 do Australii Zachodniej, czego w tym momencie nie zamierzam zrobić - oświadczył premier stanu.

Australia Zachodnia jest stanem wielkości Europy zachodniej zamieszkiwanym jednak przez zaledwie 2,7 mln mieszkańców

McGowan wyjaśnił, że pierwotny plan był przyjmowany, gdy w kraju dominował wariant Delta, a nie bardziej zakaźny wariant Omikron.

Australia Zachodnia jest stanem wielkości Europy zachodniej zamieszkiwanym jednak przez zaledwie 2,7 mln mieszkańców. Od miesięcy stan ten izoluje się od reszty kraju i świata zewnętrznego w związku z sytuacją epidemiczną.

Obecnie w całym stanie są tylko 83 aktywne przypadki zakażeń. W całej Australii przypadków takich jest ok. 550 tysięcy.

Minister skarbu w rządzie federalnym Australii, Josh Frydenberg w rozmowie ze Sky News stwierdził, że wielu mieszkańców Australii Zachodniej będzie w piątek rozczarowanych i "będą sobie zadawać pytanie: jeśli nie teraz, to kiedy?".