Netanjahu przypomniał na forum Knesetu, że gdy odchodził z urzędu w kraju z powodu zakażenia koronawirusem nie umierał niemal nikt. Jak mówił apelował wówczas do Bennetta, by ten jak najszybciej rozpoczął doszczepianie obywateli kraju trzecią dawką szczepionki na COVID-19, aby sytuacja ta się nie zmieniła.

- Zwłoka Bennetta kosztowała życie 1 392 chorych na COVID-19 - oświadczył następnie Netanjahu.

- Większość tych osób można było uratować, gdyby nie zmarnował pan cennego czasu - dodał.

Czytaj więcej

Izrael: W pełni zaszczepieni stracą certyfikaty covidowe. Trzeba się doszczepić

- Nie chcieliśmy, aby zamykał pan kraj, ale aby zaczął szczepienie trzecią dawką na czas, aby uniknąć tych śmierci - mówił były premier.

Jednocześnie Netanjahu przypisał sobie zasługę za to, że Izrael nie został w ostatnim czasie objęty lockdownem, co miało być możliwe dzięki zamówionym przez rząd Netanjahu szczepionkom na COVID-19 niezbędnym do doszczepiania obywateli Izraela.

1 392

Tyle osób, według Netanjahu, miało umrzeć po zakażeniu z winy nowego premiera Izraela

Szczepienia trzecią dawką rozpoczęły się w Izraelu 30 lipca. Od tego czasu w kraju wykonano ich ok. 3,5 mln.

W niedzielę rząd Izraela zdecydował, że szczepienie trzecią dawką będzie warunkiem zachowania tzw. zielonej przepustki - certyfikatu covidowego, którego posiadanie jest warunkiem wejścia do restauracji, sklepu czy siłowni.