Rząd Australii chce skończyć z wypłatą świadczeń po wyszczepieniu przeciw COVID-19 80 proc. dorosłych mieszkańców kraju. Rezygnacja z wypłaty świadczeń oznacza, że w przypadku lockdownów ich koszty społeczne będą obciążać władze stanowe.

- Te nadzwyczajne świadczenia muszą się skończyć - powiedział Josh Frydenberg, minister finansów Australii w rozmowie z Seven News.

- Jeśli rozejrzycie się po świecie, ludzie wracają do normalnego życia, uczą się żyć z wirusem w bezpieczny sposób - dodał.

Obecnie w dwóch największych miastach Australii - Sydney i Melbourne - obowiązuje lockdown. W Sydney lockdown wprowadzono 26 czerwca - 11 października, w związku z postępami programu szczepień, ma zostać złagodzony.

Czytaj więcej

Jakub Kulesza
Konfederacja pod ambasadą Australii. "Kraj ogarnęło covidowe szaleństwo"

Lockdowny narażają gospodarkę Australii na to, że drugi rok z rzędu znajdzie się w recesji.

Rząd federalny od czerwca przeznaczył 6,5 mld dolarów na świadczenia dla ok. 2 mln osób, które straciły pracę w związku z lockdownami.

Frydenberg zapowiada, że świadczenia dla osób, które utraciły pracę w związku z lockdownami zaczną być ograniczane, gdy poszczególne stany wyszczepią 70 proc. dorosłych mieszkańców. Po osiągnięciu tego poziomu osoby uprawnione do wypłaty świadczeń będą musiały występować o nie ponownie co tydzień.

62 proc.

Tylu dorosłych mieszkańców Nowej Południowej Walii zostało w pełni zaszczepionych przeciw COVID-19

Po osiągnięciu wyszczepienia na poziomie 80 proc. dorosłych mieszkańców płatności zostaną wstrzymane.

Autopromocja
Nowość!

Trzy dostępy do treści rp.pl w ramach jednej prenumeraty

ZAMÓW TERAZ

W Nowej Południowej Walii, najludniejszym stanie Australii, którego stolicą jest Sydney, poziom wyszczepienia wynosi obecnie 62 proc.

W stanie tym w ciągu ostatniej doby wykryto 863 zakażenia koronawirusem. Zmarło 15 chorych na COVID-19.

Tymczasem w stanie Wiktoria, ze stolicą w Melbourne, liczba zakażeń drugi dzień z rzędu osiągnęła rekordowy poziom - wykryto tam 950 zakażeń, zmarło siedmiu chorych na COVID-19.

Łącznie w Australii wykryto od początku epidemii ok. 103 tysięcy zakażeń. Zmarło 1 278 chorych na COVID-19.