Tzw. REMA (dosł. Reference Elevation Model of Antarctica - Model referencyjny wysokościowy Antarktydy) ma rozdzielczość 100-krotnie większą niż wcześniejsze mapy Antarktydy. - Można na niej zobaczyć niemal wszystko - podkreśla Howat.

X

Uczony dodaje, że jak dotąd mapa żadnego kontynentu nie była tak dokładna. - Dotychczas mieliśmy dokładniejsze mapy Marsa niż Antarktydy. Teraz Antarktyda jest najlepiej opisanym kontynentem - dodaje.

 

Howat, profesor nauk o ziemi z uniwersytetu w Ohio i jego zespół użyli komputerów o wysokich mocach obliczeniowych do przeanalizowania 150 terabajtów - danych, na które składały się m.in. zdjęcia z satelitów.

Na stronie dotyczącej projektu REMA czytamy, że mapa zapewnia "zestaw danych terenowych o wysokiej dokładności z około 98 proc." powierzchni Antarktydy.

Dzięki tak dokładnej mapie - jak mówi Howat - będzie można analizować zmiany w grubości powierzchni śnieżnej na Antarktydzie, ruchy mas lodowych czy kurczenie się lodowców.