Chiński system elektronicznej inwigilacji

Chińczycy pozazdrościli Amerykanom i sami budują globalny system elektronicznej inwigilacji - piszde Krzysztof Urbański.

Aktualizacja: 11.12.2014 09:49 Publikacja: 11.12.2014 09:33

Chiński system elektronicznej inwigilacji

Foto: AFP, Christof Stache

Francuską opinię publiczną  zaszokowało przeznaczenie gigantycznych anten parabolicznch w Val-de-Marne pod Paryżem. Anteny zainstalowane na zaniedbanych budynkach należących do ambasady chińskiej służą do podsłuchiwania. Poinformował o tym francuski tygodnik „Le Nouvel Observateur".

Reporter tygodnika odkrył je przypadkowo, przygotowując tekst o rosyjskich szpiegach we Francji. Na to, że te anteny nie służą do odbioru telewizji, a mogą do podsłuchiwania połączeń między Europą, Ameryką i Afryką, zwrócili mu uwagę funkcjonariusze francuskich służb specjalnych. Na podstawie ustawienia anten specjaliści potwierdzili, że służą one do inwigilacji. Dwie z trzech prawdopodobnie służą do podsłuchiwania, trzecia do przekazywania informacji do Chin.

Chińczycy od lat na potęgę podsłuchują własnych obywateli. Władze tego kraju monitorują rozmowy telefoniczne, transfer danych poprzez internet, e-maile, portale społecznościowe. Mają do tego znakomite narzędzia. Cały chiński internet jest własnością państwa lub pod jego ścisłą kontrolą.

Rząd jest zaangażowany w nadzór nad dostawcami wszelkich informacji, co wytykają Chinom organizacje obrony praw człowieka, na przykład Reporterzy bez Granic. Dziennikarze pracujący w Chinach przyjmują za pewnik, że ich telefony są na podsłuchu, a e-maile są monitorowane. Ale dlaczego Chińczycy podsłuchują Francję? Chińczycy oczywiście nie potwierdzają takich informacji.

Przechwycone informacje mogą służyć szpiegostwu przemysłowemu oraz przygotowaniom do cyberataków na firmy i organizacje na Zachodzie. Chińczycy stoją za szpiegowskimi sieciami komputerowymi, choćby takimi jak znana pod nazwą GhostNet. Ta sieć zainfekowała komputery w 103 krajach. Obiektem ataku były komputery ambasad, ministerstw i... biura Dalajlamy na świecie.

Oprócz Chin także Rosja za pomocą systemów elektronicznych ściśle kontroluje przepływ informacji między obywatelami i instytucjami. Od 1996 r. rząd rozwija system inwigilacji SORM.

Prawo zobowiązuje operatorów telefonicznych i dostawców internetu do instalacji na serwerach urządzeń pozwalających na przechwytywanie przekazywanych treści i identyfikację użytkowników przez rosyjską służbę bezpieczeństwa.

Pierwsza generacja systemu była zdolna do podsłuchiwania rozmów telefonicznych, druga, która została zainaugurowana w 1998 r., była już zdolna do przechwytywania treści e-maili. W 2014 r. możliwości operacyjne SORM zostały rozszerzone o kontrolowanie czatów i portali społecznościowych. Od kwietnia 2015 r. będzie działał udoskonalony system podsłuchów SORM-3. Informacje będą zbierane z wszystkich form komunikacji elektronicznej, a dane – w tym nagrania i lokalizacje użytkowników – będą archiwizowane.

Inwigilacja elektroniczna nie jest wcale wynalazkiem reżimów totalitarnych. W państwach demokratycznych służyła głownie jako oręż w czasie zimnej wojny. Amerykańska globalna szpiegowska sieć wywiadu elektronicznego Echelon, która swoim zasięgiem obejmuje znaczną część ziemi, powstała we współpracy z rządami USA, Wielkiej Brytanii, Australii i Nowej Zelandii. Echelon jest zarządzany przez amerykańską Agencję Bezpieczeństwa Narodowego (NSA). Sieć posiada na całym świecie ośrodki z antenami do przechwytywania informacji z sieci telekomunikacyjnych.

Dzięki informacjom zebranym przez Echelon udało się wykryć aferę korupcyjną związaną z dostawą samolotów dla Arabii Saudyjskiej. W 2000 r. kontrakt o wartości 6 mld dolarów na dostawę samolotów przegrała firma Airbus. Wygrał amerykański McDonnell Douglas.

Amerykanie gromadzą dane także w mniej finezyjny sposób – zmuszając do współpracy firmy internetowe, m.in. Microsoft, Google, Facebook, Yahoo i AOL. System nosi nazwę Prism i pozwala NSA mieć wgląd we wszystko, co robią osoby korzystające z najpopularniejszych usług sieciowych. Fakt istnienia Prism ujawnił w 2013 r. najsłynniejszy zbieg z USA ostatnich lat – Edward Snowden.

Materiał partnera
Technologie kwantowe: nauka tworzy szanse dla gospodarki
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Nowe technologie
Niewykrywalny bombowiec strategiczny Sił Powietrznych USA odbył pierwszy lot
Nowe technologie
Co mówią kury? Naukowcy opracowali tłumacza, użyli sztucznej inteligencji
Nowe technologie
Prof. Zybertowicz: AI może potraktować ludzkość jak budowniczy autostrad traktują mrowiska
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
Materiał Promocyjny
Dell Technologies: nie ma branży czy przedsiębiorstwa, które może funkcjonować bez nowoczesnych technologii