Michał Białas
, dyrektor generalny Accolade Poland, od lat związany jest z rynkiem nieruchomości. Ekspert w dziedzinie strukturyzacji, finansowania i realizacji transakcji dotyczących nieruchomości. Accolade w Polsce posiada parki magazynowe w Szczecinie, Zielonej Górze, Lublinie, Kielcach, Bydgoszczy, Białymstoku, Koninie, Legnicy i w Mińsku Mazowieckim. Kocha muzykę i sport. W wolnym czasie gra na gitarze, biega i gra w squasha.
Pracuję w nieruchomościach, bo...
Trafiłem do tej branży przypadkowo. Szukałem pracy po studiach i w ówczesnym BZ WBK zaproponowano mi praktykę w dziale finansowania nieruchomości. Na początku miałem przekonanie, że będzie to mało dynamiczna praca i rynek. Życie szybko zweryfikowało tę tezę. Nieruchomości to branża oparta na relacjach, a ja wierzę w relacje, ich wagę, ich moc.
Nasz rynek nieruchomości...
To potencjał. Mimo ogromnego rozwoju polskiej branży w ciągu ostatnich 20 lat wciąż jest miejsce na więcej, lepiej, inaczej. Potrzeby społeczeństwa się zmieniają, a wraz z nimi zmieniają się budynki, w których żyjemy, uczymy się, pracujemy. Proszę spojrzeć na ostatnie pięć–dziesięć lat i boom na akademiki, mieszkania na wynajem, e-commerce, magazyny, coworkingi. To fascynujące, jak szybko te trendy przestały być postrzegane jak coś egzotycznego, a zaczęły płynąć z głównym nurtem.
To dlatego, że opowiadają bezpośrednio na potrzeby ludzi. Dobrze, że w Polsce potrafimy te potrzeby adresować tak dynamicznie. Myślę, że pomoże nam to gonić bardziej rozwinięte rynki naszych zachodnich sąsiadów. W pewnych kategoriach, na przykład biurach typu flex czy dynamice wzrostu rynku magazynowego, już dziś przodujemy.
Mój ulubiony budynek w Polsce....
Do tej pory był to rodzinny dom w Gorzowie. Teraz urządzam dom dla własnej rodziny i czuję, że to ten stanie się moim ulubionym.
Spośród budynków komercyjnych lubię biurowiec Q22. W Warszawie jest dużo ładnych wież, ale ta jest pierwszą, którą współfinansowałem, będąc jeszcze członkiem zespołu Santander, dlatego ma dla mnie szczególne znaczenie.
Z kategorii „inne" fascynuje mnie Monochrom Studio. To przepięknie położone studio nagrań na Dolnym Śląsku. Z zewnątrz wygląda tradycyjnie i niepozornie. Wewnątrz jest nowoczesne i oferuje inspirujące widoki na okolicę.
Hitem na rynku będzie...
Trend związany z magazynami i budynkami przemysłowymi. Biznes, w dużej mierze dzięki rozwojowi e-commerce, sprawił, że magazyny przestały być postrzegane wyłącznie jako miejsce składowania towarów, ale stały się częścią infrastruktury pozwalającej na kompleksowe i efektywne prowadzenie biznesu. Wewnątrz budynków mamy coraz bardziej zaawansowany sprzęt. Pracownicy wykonują tam naprawdę złożone i efektywne operacje.
Gdybym nie pracował w branży nieruchomości...
Chciałbym prowadzić biznes związany z branżą muzyczną. W czasie studiów byłem czynnym instrumentalistą i członkiem zespołów. Muzyka mnie fascynuje i pochłania. Jest dla mnie medytacją i równowagą. Kto wie, czy w przyszłości nie uda mi się połączyć tej pasji z biznesem.
Najważniejsze w biznesie jest...
Najważniejsi są ludzie. Bez nich nie tylko nie da się osiągnąć znaczącej skali biznesu, ale przede wszystkim droga do sukcesu – pozbawiona kooperacji, wzajemnej inspiracji, dyskusji – nie byłaby aż tak interesująca.
Najlepsza rada, jaką otrzymałem...
Wierzyć w siebie i nie bać się próbować. Powtarzali mi to rodzice. Kieruję się tą radą zarówno w biznesie, jak i podczas regulacji drzwi do łazienki.
Gdyby złota rybka obiecała jedną zmianę na rynku...
Postawiłbym na stabilność i przewidywalność przepisów, w tym przepisów podatkowych.
Najlepsze miejsce do życia...
Najchętniej zmieniałbym adres co parę lat. Jest tyle wspaniałych miejsc, tak diametralnie różnych, że trochę szkoda pozostawać w jednym. Ostatnio świetnie czuję się w Gdańsku. To miasto ma dobry rytm, energię. Lubię też wracać do rodzinnego Gorzowa. Chciałbym kiedyś pożyć w Skandynawii. Sztokholm, Goteborg czy Bergen ciekawią mnie. No i Włochy...
W wolnej chwili najchętniej...
Spędzam czas z bliskimi, gram lub słucham muzyki, uprawiam sport. To trio - ludzie, muzyka, sport - to prawie wszystko, czego potrzebuję, aby ochłonąć i odpocząć. Lubię jeździć z narzeczoną po wioskach we Włoszech (i nie tylko) i szukać kulinarnych perełek. Lubimy też surfing i całą jego otoczkę - fale, ocean, słońce, wiatr, to że musisz nauczyć się współpracować z tym, co akurat daje ci do dyspozycji przyroda.
Doceniam dobrą kawę i dobre wino. Czasem też nachodzi mnie ochota na gotowanie. Myślę, że gotowanie jest bardzo podobną formą sztuki do muzyki, fotografii czy malarstwa, gdzie dużo zależy od balansu, kompozycji.
Oszczędności lokuję w ...
Nieruchomości, bo wierzę, że w długim terminie dobre aktywa będą wciąż nabierały wartości.