Michał Baryżewski, architekt, absolwent Gdańskiej Akademii Sztuk Pięknych na kierunku architektura wnętrz. Stypendysta fundacji Fulbrighta w USA na California State University w Long Beach, laureat Honorowej Nagrody Stowarzyszenia Architektów Polskich SARP w 2013 roku.
W 1990 roku wraz ze Zbigniewem Reszką założył w Gdyni biuro architektoniczne Arch-Deco. Zaprojektował wiele nagradzanych budynków, m.in. siedzibę spółki Lotos w Gdańsku, budynek Gdyńskiej Szkoły Filmowej, osiedla mieszkaniowe Nowe Orłowo czy Yacht Park na pirsie Dalmoru w Gdyni. Członek Stowarzyszenia Architektów Polskich SARP oraz Związku Polskich Artystów Plastyków.
Pracuję w nieruchomościach, bo...
Projektowanie i budowa nowych budynków zmienia otoczenie na długie lata. To wyzwanie i jednocześnie odpowiedzialność, które bardzo mnie motywują.
Polski rynek nieruchomości to jednym słowem...
Ciągle rosnące możliwości.
Mój ulubiony budynek w Polsce to...
Mam to szczęście, że mieszkam w mieście, które może poszczycić się wyjątkowym dziedzictwem architektonicznym, ważnym i rozpoznawalnym w całej Polsce. Gdyński modernizm jest mi bardzo bliski. Zawsze byłem fanem tego sposobu architektonicznej ekspresji. Trudno jest wskazać jeden ulubiony budynek – ale gdybym spróbował, może byłby to tzw. budynek Polskich Linii Oceanicznych?
Hitem na rynku nieruchomości będzie...
Myślę, że ważne będzie przewidywanie i wypracowanie nowych idei i kierunków funkcjonowania mieszkań i biur. Obecna sytuacja epidemiczna przyśpieszyła zamianę relacji biuro-mieszkanie i pokazuje kierunek, w jakim możemy podążać w przyszłości.
Gdyby złota rybka obiecała jedną zmianę na rynku nieruchomości, to poprosiłbym...
O mniej biurokracji administracyjnej w zatwierdzaniu projektów. Zapewne nie jestem w tym życzeniu odosobniony.
Gdybym nie pracował w branży nieruchomości, byłbym ...
Muzykiem rockowym! Mam edukację muzyczną, w czasie studiów grałem w zespołach rockowych, jestem fanem jazzu i dobrej klasyki.
Najważniejsze w prowadzeniu biznesu jest...
Dobra organizacja firmy i jej wysoki standing. Na dobrą reputację i zaufanie kontrahentów pracuje się długie lata. A ostatnie miesiące, które upłynęły w cieniu koronawirusa pokazały, jak istotna jest organizacja firmy, aby prawie 40-osobowy zespół architektów pracował zdalnie równie efektywnie, jak w biurze.
Najlepsza rada, jaką kiedykolwiek otrzymałem...
Być odpornym na trudności. Jestem zwolennikiem podejścia, że problem to szansa w przebraniu.
W wolnej chwili najchętniej...
Uprawiam sport, głównie kolarstwo szosowe w wydaniu profesjonalnym, ale uprawiane dla siebie, lubię też squasha i windsurfing. Narty to już dodatek zimowy. W ten sposób „resetuję system", oczyszczam głowę i ładuję swoje baterie.
Najlepsze miejsce do życia to...
Zapewne przemawia przeze mnie lokalny patriotyzm, ale nie mogę odpowiedzieć inaczej – to Gdynia. Skala tego miasta, jego położenie, możliwości, które daje i jakiś nieopisany rodzaj optymizmu, który czuć tu w powietrzu sprawiają, że nie potrzebuję szukać niczego innego.