- To najważniejsza inwestycja Grupy Karimpol w Europie – podkreśla firma w komunikacie. - Generalny wykonawca, spółka Warbud, zakończył właśnie żelbetową konstrukcję budynku. 44 piętra biurowca i docelowe 195 metrów wysokości, na które składa się 23-metrowe podium oraz wieża, zostały zwieńczone tradycyjną wiechą.
Na żelbetową konstrukcję Skylinera zużyto ok. 8,3 tys. ton stali, wylano 50,7 tys. m szęśc. betonu, a na placu budowy te prace wykonywało ok. 100 osób.
- Zarówno dla mnie, jak i dla całego zespołu Skyliner jest najtrudniejszym obiektem, jaki realizowaliśmy w dotychczasowej karierze zawodowej, przede wszystkim ze względu na skalę obiektu, wysokość oraz przyjęte rozwiązania projektowe i konstrukcyjne – mówi cytowany w komunikacie Piotr Pikuła, kierownik budowy Skylinera z firmy Warbud.
Teraz prowadzone są roboty elewacyjne na szczycie budynku. To najtrudniejsza część prac ze względu na wysokość, ograniczony dostęp i niekorzystne warunki atmosferyczne. - Dodatkowo na tym etapie robót prace elewacyjne nie mogą być prowadzone z wnętrza budynku ponieważ do większości elementów fasadowych na tej wysokości nie ma już dostępu ze środka biurowca – podaje firma w komunikacie. - Montaż elewacji wykonywany jest więc przy użyciu żurawia wieżowego i odbywa się w asyście alpinistów.
- Dla całego zespołu firmy Karimpol wiecha na Skylinerze to bardzo sentymentalny moment. Obserwowałem z bliska tę budowę od początku. Od wbicia pierwszej łopaty przez wylewanie fundamentów, budowę części podziemnej oraz moment wyjścia z ziemi, od którego budynek wystrzelił do góry, aż w końcu osiągnął docelową wysokość – mówi cytowany w komunikacie Jarosław Prawicki, dyrektor ds. wynajmu w Karimpol Polska. – Przed nami jeszcze trochę pracy, ale mogę powiedzieć, że jesteśmy już na ostatniej prostej.