19,1 tys. - tyle mieszkań w pierwszym kwartale br. mieli w swojej ofercie deweloperzy w Warszawie. Gotowe mieszkania stanowiły 25,7 proc. całej puli - podaje Emmerson, firma doradcza i pośrednicząca w obrocie nieruchomościami. Dla porównania - w czwartym kwartale ub.r. gotowych mieszkań w ofercie stołecznego rynku pierwotnego było 4,8 tys., a dwa lata temu - 4,5 tys.
(Patrz: Gotowe mieszkania w ofercie deweloperów)
W Krakowie gotowe mieszkania stanowią 18,6 proc. całej puli mieszkań na rynku pierwotnym. W tym mieście na klientów czeka 9,9 tys. lokali na różnych etapach realizacji.
W Poznaniu jest do kupienia 1,5 tys. nowych gotowych mieszkań (pod koniec ub.r. było ich 1,4 tys.). Stanowią one ponad 36 proc. całej podaży na rynku pierwotnym.
- Najmniejszą część oferty gotowe mieszkania stanowią we Wrocławiu - mówi Jarosław Mikołaj Skoczeń z Emmersona. W tym mieście na rynku pierwotnym jest 8,9 tys., z czego gotowych jest 1,6 tys., czyli 18,1 proc.
Jarosław Skoczeń przypomina, że firmy deweloperskie starają się sprzedać jak największą liczbę lokali nawet jeszcze przed rozpoczęciem budowy. - Dzieje się tak zwłaszcza w przypadku mniejszych deweloperów, którzy pozyskane w ten sposób pieniądze przeznaczają na kolejne etapy inwestycji - tłumaczy przedstawiciel Emmersona.
Dodaje, że wynika to także z polityki banków, które przed przyznaniem kredytu inwestycyjnego na nowy projekt oczekują, że deweloper sprzeda część nieistniejących jeszcze lokali.
- Dlatego też deweloperzy coraz częściej decydują się na tzw. przedsprzedaż, czyli oferowanie mieszkań w nierozpoczętych jeszcze projektach na korzystniejszych warunkach niż w przypadku zaawansowanych inwestycji - tłumaczy Skoczeń.