Robert „Madziar” Browdi – dowódca słynnej formacji znanej jako „Ptaki Madziara” – w dniu swoich 51. urodzin opublikował w mediach społecznościowych wpis, w którym przedstawił swoją ocenę dalszego przebiegu wojny na Ukrainie oraz warunków, które – jego zdaniem – mogą doprowadzić do jej zakończenia. Wskazał pięć kluczowych elementów rosyjskiej machiny wojennej, które powinny być konsekwentnie osłabiane. 

„To pierwsza taka wojna w historii”. Przełomowa ocena „Madziara”

„51 lat dzisiaj. Czy to już dojrzałość?” – tak swój wpis opublikowany na Telegramie rozpoczął Robert „Madziar” Browdi. Jak zaznaczył dowódca „Ptaków Madziara”, ojciec uczył go, że życie składa się z drobiazgów i szczegółów, a jego istota kryje się w niuansach. „Cała reszta, z pragmatycznego punktu widzenia, to matematyka” – napisał.

Odnosząc się do trwającej wojny, Browdi podkreślił, że przeciwnik nie ustępuje. Zwrócił jednak uwagę na – jak to określił – istotny „niuans”. „To pierwsza w najnowszej historii wojna, w której Ukraińcy walczą nie po stronie Rosji, lecz przeciwko niej. Broniąc swoich i tego, co swoje” – stwierdził.

Czytaj więcej

To wciąż za mało, by osłabić Rosję. Dowódca „Ptaków Madziara” o „biegu wiewiórki w kołowrotku”

Pięć warunków, by złamać Rosję. „Strategia asymetrycznego wykrwawiania”

Zdaniem „Madziara” wojna zakończy się dopiero wtedy, gdy jednocześnie spełnionych zostanie pięć warunków dotyczących zdolności Rosji do dalszego prowadzenia działań zbrojnych.

Pierwszym z nich ma być fizyczna utrata przez agresora możliwości finansowania wojny. Drugim – utrata zdolności do produkowania uzbrojenia. Trzeci element to brak możliwości skutecznej ochrony własnego zaplecza, a czwarty – ograniczenie zdolności do wysyłania kolejnych ludzi na front.

Piątym warunkiem, według Browdiego, jest utrata możliwości „podtrzymywania iluzji stabilności i kontroli” wewnątrz samej Rosji.

W jego ocenie właśnie na tych pięciu obszarach powinna koncentrować się dalsza strategia Ukrainy. „Dlatego przed nami jest jedyna możliwa do zaakceptowania strategia systemowego, asymetrycznego wykrwawiania Federacji Rosyjskiej poprzez konsekwentny demontaż tych pięciu fundamentów robaczej machiny wojennej” – czytamy.

„Będzie trudniej niż dotychczas”. Wojna wraca tam, skąd przyszła

Robert Browdi zaznaczył jednocześnie, że dalsza walka może z Rosją być trudniejsza niż do tej pory. „Będzie trudniej, niż było. Walczmy rozumem i matematyką” – podkreślił.

Zauważył, że skuteczną bronią Ukrainy jest mądrość narodu, powszechne zaangażowanie obywateli oraz dążenie do wolności i historycznej sprawiedliwości. Zwrócił też uwagę na pewną przewagę technologiczną. „Inteligencja narodu, przewaga technologiczna, ale także pragnienie historycznej sprawiedliwości i wolności oraz powszechne zaangażowanie – to nasza skuteczna broń” – stwierdził.

W dalszej części wpisu Browdi nawiązał do rosyjskich planów z początku pełnoskalowej inwazji na Ukrainę i hasła o zdobyciu Kijowa w ciągu trzech dni. Ocenił, że wojna przeniosła się obecnie na terytorium, z którego została rozpoczęta. „Wojna już wróciła tam, skąd przyszła – od »Kijowa w trzy dni«, przez płot, do wnętrzności robaka, którego »petersburskie podwórko nauczyło bić pierwszym«. Wnętrzności skwierczą i będą skwierczeć” – napisał.

Czytaj więcej

„Ptaki Madziara” bezlitosne dla okupantów. Zaatakowały 13 obiektów w 48 godzin

Rozkaz dla „Ptaków Madziara”. „Żyć i niszczyć, Moskwa padnie”

Osobną część wpisu Browdi skierował do zespołu „Ptaków Madziara”. Zwrócił się do członków formacji jako do „odważnych wojowników” i posłużył się metaforą. „Wiecie, że suma dźwięków i pauz tworzy symfonię. Nasz wspólny poemat Dantego ma wszystkie kręgi piekielne, ale obecna faza jest już następna – czyściec i odpłata” – napisał. Następnie wezwał swoich ludzi do dalszej walki. „Wszystkim rozkazuję żyć i niszczyć robaka! Do pracy, panowie” – dodał.

Wpis zakończył trzema krótkimi deklaracjami: „Wytrwamy. Moskwa padnie. Krym wykarmimy i odbudujemy”.