O zlecenia będzie trudno, jeśli firma bazuje na grupie znajomych chcących dorobić sprzątaniem, a nie zatrudnia stałych, przeszkolonych pracowników, którzy muszą znać się m.in. na środkach chemicznych.
Nie jedną ścierką
– Zarządca budynku często wybiera serwis sprzątający na podstawie konkursu ofert zawierających odpowiedzi na bardzo szczegółowe pytania. Dla firmy zarządzającej biurowcem liczy się nie tylko cena i referencje firmy, ale też używane środki czyszczące, narzędzia i stosowane rozwiązania techniczne. Powierzchnie biurowe muszą być odpowiednio konserwowane, żeby nie uległy zniszczeniu – mówi Małgorzata Więcko, dyrektor w dziale zarządzania nieruchomościami w firmie Jones Lang LaSalle.
Dodaje, że serwis nie powinien być uciążliwy dla pracowników i gości obiektu biurowego. – A to spore wyzwanie, szczególnie jeśli chodzi o dbanie o czystość głównych wejść, gdzie mamy do czynienia z dużym przepływem ludzi oraz o sprzątanie zimą. Dlatego kluczem do sukcesu jest też umiejętne dobranie personelu oraz ułożenie grafika – mówi Małgorzata Więcko.
Jeśli natomiast chodzi o centrum handlowe, właściciel lub zarządca takiego obiektu, wybierając serwis sprzątający, zwraca uwagę przede wszystkim na jego doświadczenie oraz możliwość szybkiego zastąpienia personelu w przypadku rotacji. – Szczególnie w centrum handlowym ważny jest posiadany przez podwykonawcę usługi park maszynowy oraz wysokość polisy ubezpieczeniowej. Specyfiką jest bowiem sprzątanie poranne, dlatego podwykonawca musi być przygotowany na zastąpienie ewentualnych nieobecnych innymi, przeszkolonymi pracownikami, aby uniknąć opóźnienia w otwarciu danego obiektu i zachować uzgodniony z zarządcą standard wykonania usługi – wyjaśnia Dorota Chomuntowska, dyrektor ds. zarządzania nieruchomościami handlowymi w Polsce. – Można przyjąć, że w średniej wielkości centrum handlowym o powierzchni pasażu 4-5 tys. mkw. w czasie sprzątania porannego powinno znajdować się od 5 do 7 pracowników.
Taki serwis odpowiada za utrzymanie czystości powierzchni wspólnych, technicznych i socjalnych. Na dyżur dzienny, w godzinach otwarcia centrum handlowego, potrzebne są kolejne osoby,
Ekologia i kultura
Milena Sikora, starszy zarządca nieruchomości w dziale zarządzania nieruchomościami w firmie Savills, podkreśla, że podstawą sukcesu są zaangażowani i dobrze wyszkoleni pracownicy, posiadający sprzęt i znający technologie pomagające im w wykonywaniu obowiązków. – W związku z tym, że wiele budynków ma dziś ekologiczne certyfikaty BREEAM czy LEED, nie bez znaczenia jest używanie przez firmę sprzątającą „ekologicznych" materiałów do sprzątania. Jeśli dany usługodawca posiada do tego certyfikat ISO 9001:2008 i wdrożone procedury z nim związane, na pewno będzie miał przewagę w przetargu dotyczącym serwisu sprzątającego – podpowiada ekspertka z Savills.
Rafał Grzeszek, szef zespołu Property Management w BNP Paribas Real Estate, mówi, że ten, kto stara się o zlecenie sprzątania w budynkach komercyjnych, powinien pamiętać, że premiowane są firmy, które szkolą swój personel m.in. w użytkowaniu chemii czyszczącej, posiadają ubezpieczenie OC od ewentualnych szkód oraz mogące się pochwalić procedurami kontroli jakości świadczonych usług.
Z kolei Iwona Laszkiewicz, senior dyrektor działu zarządzania nieruchomościami w firmie CBRE, podkreśla, że przy wyborze serwisu sprzątającego zarządca lub właściciel budynku przede wszystkim zwraca uwagę na liczbę pracowników oraz jakość sprzętu używanego do sprzątania. – Ze względu na dużą rotację osób zatrudnionych w firmach z sektora usług sprzątania, ważne jest zapewnienie ciągłości usługi na tym samym poziomie, z tą samą liczbą osób pracujących – mówi.
Małgorzata Więcko zwraca uwagę, że oprócz profesjonalizmu w sprzątaniu, liczy się także kultura osobista ekipy. – Nieuprzejma czy niewyszkolona obsługa sprzątająca nie wpłynie dobrze na wizerunek obiektu zarówno w oczach najemców, jak i ich gości – uważa.
Zanim weźmiesz udział w przetargu
Kiedy firma nie dostanie zlecenia
1. Doświadczenie
Na zlecenie usługi sprzątania w nowoczesnym biurowcu nie może liczyć firma, która nie ma doświadczenia. Niezbędne są rekomendacje potwierdzające, że ekipa już pracowała w podobnym budynku, i wie, w jaki sposób czyścić specyficzne powierzchnie, np. kamienne czy szklane, aby ich nie zniszczyć.
2. Przeszkolony personel
Jeśli firma nie ma przeszkolonego personelu oraz udokumentowanych procedur działania, trudno będzie o dobry kontrakt. Zleceniobiorca będzie pytał o certyfikaty zarządzania jakością, jak: ISO 9001, ISO 18001, ISO 14001.
3. Nowoczesny sprzęt
Maszyny czyszczące są niezbędne. Bez nich nie ma mowy o sprzątaniu tysięcy metrów kw.
4. Ubezpieczenie OC
Firma musi być ubezpieczona od odpowiedzialności cywilnej, by mogła pokryć szkody wyrządzone przez pracowników.
Ekspert radzi
Czego zarządca wymaga od firmy sprzątającej
Tomasz Żukowski | ekspert firmy Cushman & Wakefield
—gb