To ma być definitywny koniec użytkowania wieczystego. Zgodnie z założeniami projektu ustawy, który trafił do RCL, firmy będą mogły skorzystać z wykupu gruntu należącego do gminy lub Skarbu Państwa.

Uwłaszczenie na wniosek

W przeciwieństwie do reformy gruntów mieszkaniowych, tu zasadą będzie uwłaszcze- nie na wniosek, a nie z mocy prawa.

– Organy administracji publicznej nie będą mogły odmówić sprzedaży gruntu przedsiębiorcy, który złoży wniosek w tej sprawie – mówi radca prawna Joanna Maj.

Czytaj więcej

Koniec użytkowania wieczystego w Polsce

Cena gruntu Skarbu Państwa ma wynieść 20-krotność opłaty rocznej za użytkowanie wieczyste przy płatności jednorazowej lub 25-krotność przy płatności w ratach, ale nie więcej niż 60 proc. wartości gruntu. Gdy grunt jest gminy, ma to być 20-krotność opłaty, nie więcej niż wartość gruntu. Dodatkowo przewidziano bonusy przy płatności jednorazowej. Będą wyjątki np. w przekształceniu w drodze decyzji administracyjnej.

– Oznacza to, że dotychczas obowiązująca zasada ustalania ceny gruntu, przewidująca skompensowanie w cenie gruntu (opłacie za przekształcenie) wartości użytkowania wieczystego, będzie się stosować wyłącznie do roszczeń użytkowników wieczystych przyznanych ustawą wiele lat temu – wyjaśnia mec. Joanna Maj.

W projekcie proponuje się przyznanie użytkownikom wieczystym ograniczonego w czasie roszczenia o nabycie prawa własności oraz wprowadzono przeznaczone dla tego trybu odrębne zasady sprzedaży obejmujące m.in. reguły ustalania ceny, bonifikat oraz przypadki, w których nie będzie możliwe skorzystanie z tego roszczenia.

– Celem tej regulacji jest zdynamizowanie procesu eliminacji użytkowania wieczystego. Szacuje się, że aktualnie w Polsce ponad 405 tys. nieruchomości znajduje się w użytkowaniu wieczystym, przy czym za wiele z nich zapłacono już tyle, co za własność, a dalsze utrzymywanie tego prawa bez zachęcającej perspektywy uzyskania prawa własności tych gruntów zniechęca użytkowników do inwestycji – mówi Joanna Maj.

Przedsiębiorcy liczą na to, że ustawa zlikwiduje kilka ich problemów, w tym administracyjnych. Obecnie – jak wskazuje radca prawna Joanna Sebzda-Załuska, partner w kancelarii GWW, inwestycje napotykają szereg problemów już na etapie pozyskiwania pozwolenia na budowę. Zwłaszcza gdy teren planowanej inwestycji obejmuje dwa reżimy prawne, tzn. prawo własności i użytkowania wieczystego.

– Stopniowa rezygnacja z prawa użytkowania wieczystego na rzecz własności w przyszłości zmityguje wiele ryzyk i barier inwestycyjnych. Może doprowadzić również do uwolnienia gruntów, dla których użytkowanie wieczyste ustanowione wiele lat wcześniej, w innych uwarunkowaniach gospodarczych i społecznych, stanowiło ograniczenie – wyjaśnia.

Czytaj więcej

W przyszłym roku przedsiębiorcy uwolnią się od użytkowania wieczystego

Strata dla gminy

Zdaniem Marka Wójcika, eksperta Związku Miast Polskich, do wypracowania pozostaje kwestia rekompensaty finansowej dla samorządów.

– Jeżeli tej nie będzie w ostatecznym brzmieniu ustawy, będzie to oznaczało kolejny skok na kasę samorządową. A przy tak zmasowanym ataku na gminne dochody, z jakim mamy do czynienia, z całą pewnością jako samorządy nie będziemy z tego powodu szczęśliwi – mówi Wójcik.

– Jako gminy nie możemy myśleć punktowo. Dzisiaj z pieniędzy, które wpływają do gminnej kasy, mogę zorganizować np. warsztaty terapii zajęciowej. Nie będę ich miał, to nie będzie zajęć. To, że z bonifikatą firmy będą mogły wykupić prawa do gruntu, w żaden sposób nie poprawi stanu finansów gminy – uważa ekspert Związku Miast Polskich.

W celu przyśpieszenia eliminacji prawa użytkowania na gruntach, które zostały już zabudowane i zagospodarowane, proponuje się przyznanie ich użytkownikom prawa do wystąpienia – w zakreślonym ustawą terminie – z żądaniem zawarcia umowy sprzedaży gruntu. Roszczenie to będzie miało charakter uniwersalny. Jednak ze względu na szczególną funkcję terenów lub stan realizacji celów użytkowania wieczystego przewidziano wiele wyłączeń. Projekt wprowadzi też dziesięcioletnią cezurę umowy użytkowania wieczystego, podyktowaną potrzebą zapewnienia stabilności stosunków prawnorzeczowych.

OPINIA DLA „RZECZPOSPOLITEJ”
Waldemar Buda, minister rozwoju i technologii

Szacujemy, że w samorządach dodatkowy zastrzyk pieniędzy wyniesie 1,2–3,3 mld zł. Najbliższy rok zatem oznacza bardzo poważne zasilenie finansowe dla gmin z tytułu przekształcenia użytkowania wieczystego we własność. Będzie to impuls inwestycyjny. Właściciele nieruchomości mają dużo większą chęć do inwestowania, gdy będą w ich posiadaniu. Jest więc szansa, że przełoży się to na dodatkowe wpływy dla samorządów, w tym wpływy podatkowe. Poza tym będzie można liczyć na dodatkowe wpływy dla powiatów, które partycypują we wpłatach otrzymywanych przez Skarb Państwa na poziomie 25 proc. A to będzie ok. 500 mln zł.

Skorzystanie z tej oferty uwalnia od corocznych płatności, które są nieustannie waloryzowane. Moim zdaniem jest to ciekawa propozycja.