Reklama

Koronawirus: łatwo ominąć zakaz wynajmowania kwater i mieszkań turystom

Bardzo łatwo ominąć zakaz wynajmowania kwater i mieszkań turystom. Za jego złamanie właścicielom niewiele grozi.
Białka Tatrzańska

Białka Tatrzańska

Foto: Adobe Stock

W internecie pełno ofert najmu apartamentów oraz pokoi w popularnych miejscowościach turystycznych. Zdesperowani właściciele walczą w ten sposób o przetrwanie. Rządowe zakazy świadczenia usług hotelarskich starają się omijać na różne, często bardzo pomysłowe sposoby. Prawnicy nie mają wątpliwości. Prawo jest dziurawe jak sito i jego omijanie nie jest specjalnie trudne.

– Usługi hotelarskie mogą być świadczone m.in. dla podróżujących służbowo czy osób będących zawodnikami, które z zakwaterowania korzystają w czasie zgrupowań. W praktyce bardzo trudno ustalić, czy najemca korzysta z kwatery i mieszkania właśnie w tym celu – tłumaczy Maciej Górski, adwokat.

Czytaj także:

SMS do cioci to sposób na nocleg w górach

Okazuje się też, że udostępnianie kwater i pokoi hotelowych nie zawsze musi stanowić część działalności hotelarskiej.

Reklama
Reklama

– Polacy na święta i na sylwestra będą więc mogli korzystać z kwater i hoteli w każdym miejscu w Polsce i nie muszą być w podróży służbowej czy uczestniczyć w tym okresie we współzawodnictwie sportowym. Wystarczy wynająć mieszkanie na dłużej – uważa Piotr Pałka, radca prawny, wspólnik w Kancelarii Prawnej Derc, Pałka.

Generalny zakaz prowadzenia działalności hotelarskiej odwołuje się do pojęcia usług hotelarskich w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 8 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. o usługach hotelarskich.

– Usługi hotelarskie to krótkotrwałe, ogólnie dostępne wynajmowanie domów, mieszkań, pokoi, miejsc noclegowych, a także miejsc na ustawienie namiotów lub przyczep samochodowych oraz świadczenie, w obrębie obiektu, usług z tym związanych. Pojęcie krótkotrwałego wynajmowania jest zwrotem niezdefiniowanym. Tym samym wynajmowanie długoterminowe, w dodatku w celu zaspokajania potrzeb mieszkaniowych, jest dopuszczalne. Strony takiej umowy mogą ją przecież w każdym czasie rozwiązać. Miejscem zamieszkania w świetle przepisów kodeksu cywilnego jest bowiem miejsce, w którym się przebywa, jedynie z zamiarem stałego pobytu – mówi Piotr Pałka.

Ponadto jeżeli usługi hotelarskie nie są ogólnie dostępne, to nie wypełniają definicji usługi hotelarskiej. Wystarczy więc ograniczyć w kwaterach i hotelach usługi do określonej grupy osób, np. pracowników danego podmiotu, na wyłączność, a hotel i kwatera mogą działać bez ograniczeń.

– O wynajmie możemy też mówić, tylko gdy jest on odpłatny. Hotelarze i właściciele kwater mogą więc bezpłatnie udostępniać pokoje. Opłaty można żądać za usługi, które nie będą świadczone w obrębie obiektu, np. usługi przewodnika po mieście, a więc te, które będą realizowane poza obrębem obiektu hotelowego lub kwatery – wyjaśnia mec. Pałka.

Prawo karne
Fotoradary. Właściciel auta nie musi donosić na samego siebie
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Materiał Promocyjny
Dane zamiast deklaracji. ESG oparte na faktach
Praca, Emerytury i renty
Sądy będą mogły więcej w sprawach ZUS? Rząd szykuje zmiany
Praca, Emerytury i renty
Przez wojnę nie możesz wrócić z urlopu? Co na to prawo pracy
Ubezpieczenia i odszkodowania
Odwołane loty w obliczu wojny z Iranem. Kto ma szansę odzyskać pieniądze?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama