Banki wykorzystują rosnący popyt na kredyt mieszkaniowy z dopłatą z budżetu do odsetek i podwyższają marże (będące częścią ceny kredytu). W DomBanku marża wynosi od 5,55 do 6,15 proc., co oznacza, że oprocentowanie kredytu (po dodaniu stawki WIBOR) to 9,9 proc. W Alior Banku w zależności od wkładu własnego marża wynosi 3,3 – 3,5 proc., a w Pekao jej poziom zaczyna się od 3 proc. (4 proc., gdy klient nie korzysta z innych produktów banku).

W ramach programu „Rodzina na swoim” Bank Gospodarstwa Krajowego przez osiem lat dopłaca ze środków budżetowych połowę odsetek od kredytu zaciągniętego w złotych. Jest tak, gdy poziom oprocentowania kredytu nie przekracza ustalonej stawki (od 1 kwietnia to 6,82 proc.). Jeśli więc oprocentowanie pożyczki jest wyższe (jak np. w DomBanku), to faktycznie budżetowa dopłata nie pokryje połowy odsetek.

Eksperci Expandera policzyli, że w przypadku kredytu na 300 tys. zł, rozłożonego na 30 lat, z 25-proc. wkładem własnym, zaciągniętego w DomBanku, rata przy uwzględnieniu dopłaty wyniesie 1758 zł. Tymczasem np. w BZ WBK przy kredycie w standardowej ofercie (marża 1,35 proc.) miesięczna rata wyniesie 1701 zł. – Jesteśmy bankiem komercyjnym i nie pełnimy funkcji społecznej. Ta należy do BGK, który przekazuje dopłaty – mówi Łukasz Bald, prezes DomBanku.

>> [link=http://www.rp.pl/artykul/8,285966_Budzet_dotuje__banki_licza_na_dodatkowy_zysk.html]Więcej[/link]